Kierwiński: Jesteśmy otwarci na współpracę z PSL, koalicja powinna być jak najszersza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 lipca 2019, 13:14
Budynek Sejmu
Budynek Sejmu/ShutterStock
Jesteśmy otwarci na współpracę z PSL; uważamy, że koalicja powinna być jak najszersza - podkreślił Marcin Kierwiński (PO) odnosząc się do słów szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, że w wyborach powinny być dwa bloki po stronie opozycji: umiarkowanie centrowy i lewicowy.

Do wyborów parlamentarnych proponujemy dwa bloki - lewicę i umiarkowane centrum; jeden blok nie jest w stanie pokonać obecnie rządzących - mówił na wstępie sobotniego posiedzenia Rady Naczelnej PSL Kosiniak-Kamysz. PSL wyszedł z propozycją budowy Koalicji Polskiej, dla której ważna jest tradycja, ale także otwarcie na nowoczesność. jak dodał, nie wyobraża sobie, żebyśmy do parlamentu polskiego mogli wspólnie startować z jednej listy wyborczej z lewicą.

Zdaniem Kierwińskiego, "jeżeli opozycja ma wyjść naprzeciw oczekiwaniom wyborców, to koalicja powinna być koalicją skupiającą wiele środowisk". "Zachęcamy do budowy takiej koalicji. Nim nie zaczniemy rozmawiać o podstawie programowej, nie wykluczajmy nikogo" - podkreślił w rozmowie z PAP polityk Platformy.

"Jesteśmy otwarci na współprace z PSL. Uważamy, że koalicja powinna być najszersza tak, by nikt z wyborców opozycyjnych nie był pozbawiony swojego reprezentanta w parlamencie" - dodał Kierwiński. Podkreślił, że PO czeka na oficjalną uchwałę PSL.

Kierwiński przypomniał, że lider PO Grzegorz Schetyna od wielu tygodniu bardzo konsekwentnie mówił o tym, że potrzebna jest zjednoczona opozycja i współpraca wszystkich partii opozycyjnych. "Mówił także, że partnerem pierwszego wyboru dla PO jest oczywiście PSL" - przypomniał Kierwiński.

Kierwiński wyraził nadzieję, że formuła Koalicji Europejskiej będzie kontynuowana i uda się zbudować szeroki blok opozycyjny, który będzie w stanie pokonać PiS w najbliższych wyborach.

Rada Naczelna PSL decyduje w sobotę, w jakiej formule ludowcy pójdą do wyborów parlamentarnych. Początkowa część obrad, w której Kosiniak-Kamysz wygłosił przemówienie, była otwarta dla mediów.

>>> Czytaj też: Kosiniak-Kamysz: PO musi się określić - czy chce koalicję z PSL, czy z lewicą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj