Protesty przed szwajcarskimi siedzibami banków. Trzeba "przykręcić (im) kurek ze złotem"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lipca 2019, 12:57
Proekologiczni aktywiści protestowali w poniedziałek przed głównymi siedzibami największych szwajcarskich banków, Credit Suisse w Zurychu i UBS w Bazylei, domagając się, by przestały finansować wydobycie ropy naftowej, gazu i węgla. Zatrzymano ponad 20 osób.

Policja w Zurychu poinformowała, że ok. 70 aktywistów blokowało od wczesnych godzin porannych wejścia do głównej siedziby . Zatrzymań dokonano właśnie w tym mieście. Usuwanie protestujących z tych miejsc zajęło funkcjonariuszom około trzech godzin; cześć osób przykuła się łańcuchami do różnych przedmiotów i trzeba było je rozkuwać, inne odmawiały oddalenia się z miejsca protestu o własnych siłach i musiały zostać stamtąd wyniesione.

W Bazylei demonstrowała grupa osób z transparentami.

Organizator protestów, grupa Collective Climte Justice, tłumaczył, że poprzez poniedziałkową akcję chciał zaprotestować przeciwko finansowaniu przez UBS i Credit Suisse finansowaniu wydobycia tradycyjnych paliw kopalnych oraz "przykręcić (im) kurek ze złotem".

>>> Czytaj też: Szwajcarzy są wściekli na Brukselę, ale ich gospodarka zbyt mocno zależy od UE [INFOGRAFIKI]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj