Warto się upewnić, czy podany nie jest zaniżony. Czynnik ludzki, jakim jest błąd sprawdzającego, nie jest wcale rzadki.
Jak to zrobić? Do dyrektora Okręgowej Komisji Wyborczej należy wysłać wniosek o możliwość wglądu do egzaminu. Możemy to zrobić zarówno drogą mailową, pocztą czy osobiście w siedzibie OKE przy placu Europejskim 3 w Warszawie. Gotowy formularz znajdziemy na stronie oke.waw.pl. Zgodnie z prawem wniosek wysłać można w ciągu 6 miesięcy od otrzymania wyniku, choć oczywiście jeśli ewentualna zmiana mogłaby zaważyć na przyjęciu do szkoły, należy się spieszyć.
Po otrzymaniu dokumentu dyrektor OKE musi w ciągu pięciu dni wyznaczyć termin spotkania. Jeśli w przejrzanej pracy znajdziemy błędy w ocenie, mamy dwa dni robocze na złożenie kolejnego wniosku na ten sam adres. Tym razem o ponowne sprawdzenie egzaminu. Powinien on zawierać uzasadnienie wskazujące, który fragment pracy został nieprawidłowo oceniony.
ma 7 dni na weryfikację wątpliwości ucznia.
Ale to nie wszystko. Jeśli nadal uznajemy ponowną ocenę za niesprawiedliwą w ciągu kolejnych 7 dni możemy złożyć odwołanie do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego. Tak jak poprzednio, w piśmie musimy dokładnie uzasadnić dlaczego nie zgadzamy się z oceną egzaminatora. W takim wypadku dyrekcja OKE może jeszcze raz sprawdzić pracę ucznia, bądź odesłać wniosek do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, która ma 21 dni (w szczególnych przypadkach 7) na odniesienie się do wniosku.
>>> Czytaj też: Podwójny rocznik będzie się uczył za granicą? Jak polscy uczniowie uciekają z polskich szkół
Znacznie powszechniejszym sposobem na dostanie się do szkoły będzie udział w W Warszawie rozpocznie się ona 26 lipca o godzinie 8 i potrwa do 30 lipca do godziny 12. Warto pamiętać o potwierdzeniu rozpoczęcia edukacji w szkole, do której przyporządkował nas system, bez względu na to czy jesteśmy zadowoleni z jej wyboru. W innym wypadku zostaniemy usunięci z systemu rekrutacyjnego i nie będziemy mogli ubiegać się o miejsce w preferowanej przez nas jednostce. Wniosek będzie trzeba złożyć osobiście w placówce, która dysponuje wolnymi miejscami. W przypadku szkół zawodowych otrzymamy ponadto skierowanie na badania potwierdzające możliwość rozpoczęcia edukacji. Jeśli nie zdążymy wykonać ich na czas najpóźniej do 24 lipca do godziny 10, powinnyśmy złożyć w szkole pismo uzasadniając niemożność ich przeprowadzenia, np. ze względu na brak wolnych terminów u lekarza medycyny pracy.
W innych miastach terminy różnią się, warto więc śledzić ogłoszenia w Internecie na stronach szkół lub urzędów miast.
Wyniki w Warszawie zostaną podane 19 sierpnia o godzinie 12.
W gorszym położeniu są osoby, które walczą o punkty wnioskując o ponowne sprawdzenie egzaminu. Jest to swoisty wyścig z czasem. Samo znalezienie błędu w pracy egzaminatora nie przesądza o sukcesie, bowiem procedura uzyskiwania nowego wyniku może trwać 14 dni, uwzględniając dobrą wolę dyrektora OKE, który wyznaczy termin spotkania na dzień następny po otrzymaniu naszego wniosku. Co zatem w przypadku, gdy wyniki otrzymamy po 30 lipca?
rusza 19 sierpnia o 12 i potrwa do 27 sierpnia do godziny 16 i już następnego dnia o 10 zostaną podane jej wyniki. Jeśli szanse na otrzymanie miejsca w wymarzonej szkole są małe warto złożyć dokumenty do tej, która nie do końca spełnia nasze oczekiwania i wnioskować o przeniesienie lepszego liceum.
Mamy 7 dni na złożenie kolejnego pisma, tym razem jest to prośba o uzasadnienie decyzji komisji rekrutacyjnej konkretnej szkoły, która odrzuciła kandydata.
W ciągu 5 dni dostaniemy od niej odpowiedź, od której możemy się odwołać, uzasadniając dlaczego zależy nam by kandydat został przyjęty do danego liceum. Możemy wspomnieć o naszych wątpliwościach dotyczących oceny egzaminu i toczącemu się w tej sprawie postępowaniu oraz spytać, czy komisja rekrutacyjna uwzględniła szczególne osiągnięcia ucznia oraz zaangażowanie w wolontariat.
Zasada jest prosta, im więcej argumentów przytoczymy tym lepiej. Powołajmy się zatem na kiepską sytuację materialną rodziny, niepełnosprawność jednego z jej członków czy problemy zdrowotne kandydata, które utrudniają realizację innych kierunków.
>>> Czytaj też: Szef MEN: Wszyscy uczniowie znajdą swoje miejsce w szkołach średnich
