Hiszpańskie media oceniają: nowa KE będzie mieć niełatwy start

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lipca 2019, 15:06
Nowa KE, kierowana przez Ursulę von der Leyen, będzie mieć niełatwy start - spodziewają się media w Hiszpanii. Wskazują w poniedziałek, że głównym wyzwaniem w pierwszych tygodniach będzie dla niej twardy brexit, zapowiedziany przez brytyjskiego premiera Borisa Johnsona.

Telewizja TVE przewiduje, że von der Leyen będzie podlegać większej kontroli ze strony niż ekipa Jean-Claude'a Junckera. Hiszpańska telewizja spodziewa się aktywnej opozycji szczególnie ze strony socjalistów i liberałów.

Dzienniki “El Mundo” i “El Pais” wskazują, że pierwszym będzie sprawa . Przypominają, że Boris Johnson stworzył już “gabinet wojny” w celu przeforsowania brexitu bez umowy z UE. “El Mundo” odnotowuje determinację Johnsona, którego zapowiedź o twardym brexicie, zaplanowanym na 31 października, była jednym z pierwszych planów jako premiera.

Z kolei “El Pais”, nazywający zapowiedziany przez Johnsona brexit “dzikim”, spodziewa się, że unijnej dyplomacji, na czele której najprawdopodobniej stanie Hiszpan Josep Borrell, uda się nieco wydłużyć wyjście z UE Brytyjczyków. Gazeta nie wróży jednak łatwego startu KE.

“Kalendarz nie jest łatwy dla nowej UE, która pod koniec października będzie w trakcie procesu zmian instytucjonalnych” - napisał “El Pais”, wskazując, że istnieje szansa na wydłużenie daty twardego brexitu o kilka tygodni po 1 listopada.

Madrycki dziennik wskazuje, że 31 października jest ostatnim dniem pracy Komisji Europejskiej Junckera. “El Pais” twierdzi, że jedną z zalet odejścia tego gabinetu jest opuszczenie szeregów władz unijnych przez Martina Selmayra, dotychczasowego sekretarza generalnego KE.

Hiszpańska gazeta, pisząc o niemieckim urzędniku jako “szarej eminencji UE”, twierdzi, że jego odejście jest dobrą przesłanką na rzecz “odświeżenia” Komisji Europejskiej. “El Pais” oskarża go o brak przejrzystości, stronniczość oraz nieproporcjonalnie duże wobec pełnionej funkcji wpływy.

“Nigdy wcześniej żaden europejski urzędnik nie zdobył takich wpływów jak Selmayr, ani nie wywoływał dreszczy podziwu lub niechęci wśród 30 tys. pracowników Komisji Europejskiej” - podsumował “El Pais”.

>>> Czytaj też: Putin wzmacnia serbską armię dostawami czołgów, kolejne dostawy pod koniec roku. Będzie wojna z Kosowem?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj