Jeszcze przed nominacją nowego kandydata trzeba w Parlamencie Europejskim zorganizować większość polityczną i rozwiązać napięcia, których wyrazem było odrzucenie przez komisje parlamentarne kandydatów Francji, Węgier i Rumunii - ocenił Macron.

"Będzie nam trudno działać, jeśli nie weźmiemy pod uwagę tych napięć" w PE - dodał prezydent.

Macron zapowiedział, że podczas szczytu w Brukseli podejmie też rozmowy w obrębie bloku centrystów w PE, zwanego Odnowić Europę, z którym związana jest jego partia LREM.

Reklama

Komisje PE odrzuciły kandydaturę Sylvie Goulard na stanowisko unijnego komisarza ds. rynku wewnętrznego, co francuska minister ds. europejskich Amelie de Montchalin uznała za przyczynę kryzysu instytucji unijnych, zważywszy, że bez komisarza z Francji KE nie może rozpocząć pracy.

Komisje przemysłu oraz rynku wewnętrznego PE nie poparły 10 października kandydatury Goulard m.in. ze względu na sprawę domniemanego fikcyjnego zatrudniania asystentki, gdy Francuzka zasiadała w PE.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła w 2017 roku francuska prokuratura, co spowodowało, że Goulard po zaledwie kilku tygodniach podała się do dymisji ze stanowiska ministra obrony. Eurodeputowani dociekali, jak może ona wytłumaczyć fakt, że przez dochodzenie podała się do dymisji z funkcji rządowej w swoim kraju, a jednocześnie nie przeszkadza jej to w ubieganiu się o stanowisko unijnego komisarza, gdy sprawa jest dalej w toku.

>>> Czytaj też: Johnson zapewnia Macrona o chęci osiągnięcia porozumienia