Na Comex w N.Jorku miedź zniżkuje o 0,30 proc. do 2,6885 USD za funt.

Prezydent Donald Trump podpisał w środę ustawę Kongresu USA o poparciu dla prodemokratycznych demonstrantów w Hongkongu. Może to utrudnić prowadzone negocjacje handlowe między USA a Chinami.

Chińskie MSZ wezwało w czwartek ambasadora USA w Pekinie i zażądało, aby Waszyngton natychmiast zaprzestał ingerencji w sprawy Chin. Na razie MSZ nie podał żadnych szczegółów dotyczących możliwego odwetu wobec USA.

Tymczasem inwestorzy na razie ignorują informacje, że Chiny przyspieszają sprzedaż obligacji przeznaczonych na projekty infrastrukturalne - w celu wsparcia słabnącej gospodarki.

"To przyspieszenie może mieć na celu jedynie wsparcie infrastruktury zamiast jej rozwijania, więc rynek nie powinien do tego podchodzić zbyt optymistycznie, bo popyt na miedź z tego powodu może nie ulec poprawie" - ocenia Fan Bingting, analityk Industrial Futures Co.

Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zyskała 21 USD i zakończyła handel na poziomie 5.945,00 USD za tonę. (PAP Biznes)