Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 56,53 USD, po zwyżce ceny o 0,77 proc.
Ropa Brent w dostawach na styczeń na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 61,33 USD za baryłkę, wyżej o 0,84 proc.
Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim raporcie, że zapasy ropy w USA spadły w ubiegłym tygodniu o 3,72 mln baryłek. Jeśli dane te potwierdzi oficjalnie w środę Departament Energii (DoE), byłby to najmocniejszy spadek zapasów ropy w USA od września.
Tymczasem 5 grudnia odbędzie się posiedzenie państw z kartelu i jego sojuszników w sprawie oceny sytuacji na rynkach paliw. Minister ropy Iraku Thamir Ghadhan informował wcześniej, że może być dodatkowe cięcie produkcji przez OPEC+ o 400 tys. baryłek dziennie.
Z danych zebranych przez agencję Bloomberg wynika, że już teraz kraje OPEC zmniejszają dostawy surowca - w listopadzie produkcja ropy w krajach kartelu spadła o 110 tys. baryłek dziennie.
"Ceny ropy mają wsparcie, bo rynek spodziewa się przedłużenia umowy o niższych dostawach ropy z OPEC+" - mówi Will Sungchil Yun, analityk rynku towarowego w HI Investment & Futures Corp.
"Jeśli jednak doszłoby do pogorszenia relacji handlowych pomiędzy USA a Chinami ropa powróciłaby do trendu spadkowego" - ocenia.
We wtorek prezydent USA Donald Trump zasygnalizował, że byłby skłonny poczekać nawet rok zanim dojdzie do porozumienia handlowego między największymi gospodarkami świata.
Dodał, że nie ma ostatecznego terminu na zawarcie , co wzbudziło na rynkach wątpliwości, czy dojdzie do podpisania I fazy porozumienia pomiędzy obu mocarstwami.
Podczas poprzedniej sesji ropa w N.Jorku zwyżkowała o 0,3 proc.
>>> Czytaj też: Premier Mongolii: rozpoczynamy z Rosją projekt gazociągu do Chin
