Dziennik "Wiedomosti" podał tę informację, powołując się na źródło w delegacji rosyjskiej, która prowadzi rozmowy ze stroną ukraińską. Rozmowy te mają być w piątek kontynuowane w Mińsku. Gazprom reprezentuje w rozmowach szef koncernu Aleksiej Miller.

Informację o możliwości wypłacenia Ukrainie kwoty orzeczonej przez arbitraż podała także rosyjska agencja RIA Nowosti. Z doniesień tych wynika, że kwestia długu ma być częścią "pakietu" porozumień z Ukrainą.

W czwartek w Berlinie po trójstronnych konsultacjach gazowych, z udziałem UE, ogłoszono, że Rosja i Ukraina porozumiały się w sprawie nowej umowy dotyczącej tranzytu gazu. W najbliższych dniach szczegóły mają zostać doprecyzowane i umowa ma być podpisana. Obecne kontrakty gazowe rosyjsko-ukraińskie wygasają z końcem tego roku.

Wcześniej w czwartek prezydent Rosji Władimir Putin wyraził nadzieję, że jego kraj i Ukraina porozumieją się w kwestii gazu. Zapewnił, że Rosja nie chce "zaostrzać sytuacji w energetyce" i że jest gotowa zachować trasę przesyłania gazu przez terytorium Ukrainy.