Ambasada USA w Iraku została ewakuowana

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 grudnia 2019, 10:59
Ambasador USA i inni pracownicy placówki zostali ewakuowani w związku z protestem odbywającym się przed budynkiem - informuje Reuters, powołując się na źródła w irackim Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Jedno ze źródeł agencji Reuters podaje, że w środku zostało kilku pracowników ochrony ambasady.

Wcześniej demonstranci próbowali wedrzeć się do ambasady, rzucali w jej kierunku butelki i niszczyli kamery monitoringu. Powiesili też na ogrodzeniu placówki żółte flagi wspieranej przez Iran szyickiej milicji Kataib Hezbollah. W manifestacji bierze udział kilkaset osób.

Protesty związane są z przeprowadzonymi przez USA nalotami na związane z Kataib Hezbollah cele w Iraku i w Syrii. USA uważają, że Kataib Hezbollah stoi między innymi za piątkowym atakiem rakietowym na bazę wojskową w pobliżu miasta Kirkuk na północy Iraku. Zginął w nim cywilny pracownik amerykańskiej misji wojskowej, a sześć osób zostało rannych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj