"Niewystarczająco pomocna". Pompeo krytykuje reakcję Europy na zabicie Sulejmaniego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 stycznia 2020, 19:02
Za "niewystarczająco pomocną" uznał sekretarz stanu USA Mike Pompeo reakcję państw europejskich na zabicie przez siły amerykańskie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

W wywiadzie dla telewizji Fox Pompeo poinformował, że spędził ostatnie dni na rozmowach z partnerami USA w regionie Bliskiego Wschodu. "Wszyscy byli fantastyczni" - ocenił. "Ale rozmowy z naszymi partnerami w innych miejscach nie były aż tak dobre" - zauważył.

"Szczerze mówiąc, Europejczycy nie byli tak pomocni, jak chciałbym, by byli. Brytyjczycy, Francuzi i Niemcy, wszyscy muszą zrozumieć, że to, co zrobiliśmy, co zrobili Amerykanie, pozwoliło uratować ludzkie istnienia też w Europie" - dodał.

Pozytywne komentarze Pompeo - jak utrzymuje "Guardian" - odnoszą się prawdopodobnie do Izraela, Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Z władzami tych państw Pompeo konsultował się po ataku na Sulejmaniego. Pozostawać miał z nimi też w kontakcie w dniach poprzedzających operację.

Sulejmani, dowódca elitarnych irańskich sił Al-Kuds, zginął w nocy z czwartku na piątek w Bagdadzie w rezultacie amerykańskiego precyzyjnego ataku rakietowego, zarządzonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

Teheran zapowiedział odwet za tę akcję.

>>> Czytaj też: Reuters: Wybuchy obok ambasady amerykańskiej w Iraku. Na bazę wojskową USA spadły dwa pociski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj