PIE: spada udział Niemiec w polskim eksporcie części i akcesoriów motoryzacyjnych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2020, 13:21
Po spadku produkcji samochodów w Niemczech w 2019 r. (o 9 proc.), zmniejszył się udział tego kraju w eksporcie części i akcesoriów motoryzacyjnych z Polski - z blisko 36 proc. do 31,6 proc. - podaje Polski Instytut Ekonomiczny. Wzrósł natomiast eksport do Austrii, Francji, Słowacji oraz Rosji i USA.

Jak wskazuje PIE za niemieckim o Stowarzyszeniem Przemysłu Motoryzacyjnego (VDA), w 2019 r. wyprodukowano w Niemczech ponad 4,66 mln samochodów osobowych, tj. o 9 proc. mniej niż rok wcześniej i najmniej od 1997 r. Spadek produkcji to efekt malejącego popytu zagranicznego. W 2019 r. za granicę trafiło 3480 tys. niemieckich samochodów, tj. aż o 12,8 proc. mniej niż rok wcześniej i o 21,1 proc. mniej niż w 2016 r. Jednocześnie nadal rośnie sprzedaż samochodów w Niemczech. W 2019 r. zarejestrowano ich o 5 proc. więcej niż rok wcześniej.

Według Instytutu, problemy niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego już odbijają się na polskich producentach części i akcesoriów motoryzacyjnych wytwarzających dla fabryk zza Odry. Dodano, że do Niemiec trafia blisko 1/3 eksportowanych z Polski części i akcesoriów motoryzacyjnych.

W pierwszych trzech kwartałach 2019 r. wartość polskiego eksportu części i akcesoriów motoryzacyjnych ogółem zwiększyła się o 5 proc. rok do roku, podczas gdy na rynku niemieckim odnotowano wzrost o zaledwie 2,1 proc. "Tym samym, udział Niemiec w polskim eksporcie części i akcesoriów motoryzacyjnych wyniósł 31,6 proc., wobec 35,9 proc. w 2016 r. Wśród kategorii produktowych, w Niemczech najbardziej wzrosła sprzedaż polskich silników spalinowych (o ponad 34 proc. rok do roku). O 7 proc. zwiększył się zaś eksport części do sprzętu i wyposażenia elektrycznego w pojazdach" - podał PIE.

Jak podkreślił Instytut, są jednak kraje, w których popyt na polskie części nadal dynamicznie rośnie. W pierwszych trzech kwartałach 2019 r. ich sprzedaż we Francji była o 30,5 proc. większa niż rok wcześniej, głównie za sprawą zwiększonego eksportu silników. Dwucyfrowy wzrost odnotowano także w eksporcie na Słowację (wzrost o 23 proc.), do Austrii (o 84 proc.), Rosji (o 32 proc.), Stanów Zjednoczonych (o 22 proc.) oraz Belgii (o 14 proc.).

Według ekspertów PIE, perspektywy polskich poddostawców części do niemieckich fabryk samochodów nie są obiecujące. "Obserwowany już trzeci rok z rzędu spadek produkcji samochodów to efekt malejącego zagranicznego popytu na tradycyjne niemieckie auta z silnikiem diesla. Biorąc pod uwagę fakt, iż administracja centralna wielu krajów przywiązuje coraz większą uwagę do elektromobilności, trend ten będzie kontynuowany" - dodali.

PIE wskazało, że mniejszy popyt ze strony niemieckich fabryk przełoży się w dużym stopniu na pogorszenie sytuacji branży produkującej części motoryzacyjne. (PAP)

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj