"WP": USA zagroziły UE cłami na samochody, jeśli nie wsparłaby oskarżenia Iranu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2020, 21:10
USA flaga
USA flaga/ShutterStock
Władze USA zagroziły nałożeniem ceł na import samochodów z UE, jeśli będące stronami porozumienia nuklearnego z Iranem Wielka Brytania, Francja i Niemcy nie oskarżyłyby formalnie Teheranu o złamanie tej umowy - podał w środę dziennik "Washington Post".

W swej wiadomości gazeta powołała się bliżej nieokreślonych przedstawicieli władz państw europejskich.

Wspomniane trzy kraje uruchomiły we wtorek mechanizm rozstrzygania sporów wokół realizacji zawartego w 2015 roku układu, co oznacza formalne oskarżenie Iranu o naruszenie jego postanowień. Strona irańska skrytykowała ten krok.

5 stycznia Iran ogłosił, że nie będzie się już stosować do wymogów umowy, w której zobowiązał się do demontażu swego wojskowego programu nuklearnego w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji. Informację tę poprzedziła zapowiedź dokonania odwetu za zabicie 3 stycznia w amerykańskim ataku rakietowym w Bagdadzie szefa operacji zagranicznych irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, generała Kasema Sulejmaniego.

Stanowisko Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii oznacza oficjalne uznanie, że Iran nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań dotyczących m.in. ograniczenia wzbogacania uranu. Politycy z Paryża, Berlina i Londynu podkreślają, że nie mieli wyboru z powodu postępowania władz w Teheranie.

Sprawa trafi teraz do wspólnej komisji, która postara się rozwiązać problem z wykorzystaniem właśnie mechanizmu rozstrzygania sporów. Jeżeli po zakończeniu procedury problem nie zostanie rozwiązany, zajmie się nim Rada Bezpieczeństwa ONZ, która może w ramach swych uprawnień zdecydować o przywróceniu sankcji wobec Iranu. W takim przypadku UE ponownie wprowadzi swoje restrykcje, które zostały zawieszone lub zniesione po zawarciu umowy nuklearnej.

Stronami porozumienia z Iranem są Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny, ale USA wycofały się z niego w maju 2018 roku. UE stara się utrzymać obowiązywanie umowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj