W tym roku wizyt inspektora pracy mogą spodziewać się przedsiębiorstwa z branży budowlanej, handlowej, rolnej, obróbki mięsa, leśnictwa, pracy tymczasowej, opieki zdrowotnej. Tak wynika z programu działania Państwowej Inspekcji Pracy na 2020 r.

Tradycyjnie jednym z najważniejszych zadań będzie sprawdzanie wypłat minimalnej stawki godzinowej i zasadności stosowania kontraktów cywilnoprawnych i samozatrudnienia (czy nie powinny być zastąpione umowami o pracę).

Na baczności muszą mieć się też korporacje i jednostki administracji publicznej (czas pracy), lecznice (bhp, w tym przygotowywanie i przechowywanie leków cytostatycznych), agencje pracy tymczasowej i pracodawcy – użytkownicy korzystający z ich usług.

Najnowsze zadania inspekcji obejmują m.in. przestrzeganie przepisów o pracowniczych planach kapitałowych i o wypłacie wynagrodzenia osobom zobowiązanym do alimentacji (zatrudnienie na czarno, formalne zaniżanie pensji w celu uniknięcia potrąceń). Nowością będzie sprawdzanie agencji zatrudnienia prowadzonych przez podmioty spoza UE (cudzoziemców).

Stanowiska i opinie dotyczące planu działania Państwowej Inspekcji Pracy przedstawione na Radzie Ochrony Pracy:

Wiesław Łyszczek, główny inspektor pracy

Ponad połowa skarg skierowanych przez pracowników do PIP dotyczy nieprawidłowości związanych ze stosunkiem pracy, wypłatą wynagrodzeń i świadczeń należnych pracownikowi. Dane PIP potwierdzają, że nadal istotnym problemem są naruszenia art. 22 par. 1 k.p. Konieczne jest zatem kontynuowanie kontroli zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach właściwych dla umowy o pracę. W kontrolowanych zakładach inspektorzy dokonają oceny warunków świadczenia pracy na podstawie umów zlecenia oraz o dzieło, a także umów zawartych z osobami fizycznymi prowadzącymi działalność gospodarczą. Poza tym kontrole zostaną ukierunkowane m.in. na sprawdzenie przestrzegania przepisów o czasie pracy w jednostkach samorządu terytorialnego oraz urzędach administracji państwowej, a także w podmiotach o charakterze korporacyjnym.

dr Karol Bielski, Wydział Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego

Plan działania wskazuje na szerokie spektrum zadań i zagadnień, z którymi mierzy się PIP. Ważne jest to, czy w związku z nakładaniem nowych obowiązków, np. analizowania poprawności realizacji obowiązków alimentacyjnych przez pracowników i właściwie także przez pracodawców, planowane są działania informacyjne dla małych przedsiębiorstw, które mogą mieć problem z prawidłowym wykonywaniem potrąceń komorniczych. Chodzi o naliczanie wynagrodzeń i przekazywanie konkretnych kwot w związku z egzekucją alimentów. Istotne znaczenie miałoby też informowanie o zasadach, na jakich powinna być wykonywana praca, oraz o kontrolowaniu zatrudnienia osób spoza UE w Polsce.

Krzysztof Gadowski, poseł PO-KO

Bardzo ważny jest prawidłowy podział obowiązków między poszczególnymi okręgowymi inspektoratami. Dla przykładu oddział w Katowicach ma do przeprowadzenia aż 9 tys. kontroli. Z planu wynika, że o wiele mniej ma ich do wykonania oddział warszawski obejmujący obszar, w którym pracuje bardzo wiele osób, a swoje siedziby ma wiele firm. Chodzi o pewną proporcjonalność – zadań i kadr, które mają je realizować.

>>> Czytaj też: Dane ponad 45 tys. płatników składek ZUS wyciekły na zewnątrz? Oskarżony: To mobbing Zakładu