"Spośród 29 przetargów najkorzystniejsze oferty wyłoniliśmy w pięciu, a w dwunastu weryfikujemy oferty. Na kolejnych dwanaście przetargów wykonawcy przygotowują oferty [...] Z 29 postępowań siedem dotyczy odcinków dróg, na których rozwiązaliśmy umowy z niesolidnymi wykonawcami. Na jednym z trzech odcinków S5 w woj. kujawsko-pomorskim wyłoniliśmy już najkorzystniejszą ofertę, a na dwóch kolejnych otworzyliśmy oferty i je weryfikujemy. Dla południowego wylotu drogi ekspresowej S7 z Warszawy (Warszawa-Lesznowola) wyłoniliśmy najkorzystniejszą ofertę, a dokumentację przetargową sprawdza już Prezes Urzędu Zamówień Publicznych. Dla trzech pozostałych powtórnych przetargów na odcinki A6/S3 i S10 w województwie zachodniopomorskim biegnie już czas na opracowanie ofert przez zainteresowanych wykonawców" - czytamy w komunikacie.

Listę odcinków, gdzie wybrano już wykonawców oraz trwa kontrola Prezesa UZP, uzupełnia blisko 48-kilometrowy odcinek S11 od Koszalina do Bobolic podzielony na trzy przetargi. Wśród postępowań, na których otworzono oferty zainteresowanych wykonawców, są trzy odcinki autostrady A2 od końca obwodnicy Mińska Mazowieckiego do Siedlec (łączna długość ponad 37 km) oraz trzy odcinki drogi ekspresowej S7 pomiędzy Płońskiem a Czosnowem pod Warszawą (blisko 35 km). Listę uzupełnia fragment S5 pod Ostródą, A18 przy granicy z Niemcami, S16 koło Mrągowa i obwodnica Ostrowca Świętokrzyskiego na DK9, wymienia dalej GDDKiA.

>>> Czytaj też: GDDKiA podpisała 61 umów o dofinansowanie w ramach POIiŚ na lata 2014-2020

"Czekamy na oferty wykonawców zainteresowanych przystąpieniem do przetargu na dziewięć nowych odcinków. Wśród nich jest blisko 50 km drogi ekspresowej S1 podzielone na cztery przetargi oraz powiązana z nimi budowa obwodnicy Oświęcimia. Wykonawcy opracowują również oferty na dwa odcinki S3 pomiędzy Troszynem i Świnoujściem (to łącznie blisko 33 km trasy), na S7 w Małopolsce oraz S19 na Podkarpaciu. Umożliwiamy oferentom złożenie przemyślanej, dobrze skalkulowanej i optymalnej oferty. Dajemy czas na jej przygotowanie i rozwiewamy ewentualne wątpliwości nie tylko w formie standardowych pytań i odpowiedzi, ale również podczas spotkań" - czytamy dalej.

Dyrekcja przypomina, że postępowanie przetargowe, kluczowy etap przed rozpoczęciem budowy drogi, może trwać od ok. siedmiu do kilkunastu miesięcy. Dotyczy to postępowań prowadzonych w trybie nieograniczonym, jakie w zdecydowanej większości ogłasza GDDKiA. Wpływ na czas trwania przetargu ma liczba pytań zadawanych przez potencjalnych wykonawców na etapie opracowywania ofert, odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), skargi na wyroki KIO czy też zgłaszane praktycznie w każdym przetargu wnioski o przesunięcie terminu składania ofert. W efekcie średni czas trwania przetargu to blisko rok, a niektóre trwają jeszcze dłużej. Warto w tym miejscu podkreślić, że rezygnacja z ogłaszania przetargów w trybie ograniczonym pozwoliła nam znacznie skrócić średni czas potrzebny na wyłonienie wykonawcy inwestycji - niemal o połowę (z 21 do 11 miesięcy).

Jednocześnie GDDKiA podtrzymała, że do końca stycznia opublikuje plan przetargów na 2020 rok.

>>> Czytaj też: Uziemiony boeing poleciał z Warszawy do Izraela. Powód? Nasz klimat mu nie służy