Hiszpania: Media: Duda słusznie urażony brakiem głosu w obchodach w Yad Vashem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 stycznia 2020, 16:54
Media w Hiszpanii i Portugalii piszą w środę o planowanych w Yad Vashem obchodach 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Oceniają, że prezydent Andrzej Duda miał prawo poczuć się urażony nieudzieleniem mu głosu w tym wydarzeniu, i wskazują, że prezydent Litwy też odmówił udziału.

Media w tych krajach podkreślają również, że organizowane w czwartek obchody w Jerozolimie przypadają na okres wzrastającego w Niemczech antysemityzmu.

Wydawany w Madrycie dziennik “ABC” odnotowuje silną reprezentację w niemieckim parlamencie narodowo-konserwatywnej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), głoszącej hasła antysemickie, która “przypomina partię Adolfa Hitlera z czasów jego dojścia do władzy”.

“Niemcy przeżywają 75. rocznicę wyzwolenia Auschwitz ze swoją radykalnie prawicową partią w Bundestagu (…) i słabą kontrolą nad mieszkającą tam wspólnotą muzułmańską, która przywiozła ze sobą nienawiść do wszystkiego, co ma związek z Izraelem” - ocenia “ABC”.

Także portugalskie media wskazują w środę na odradzający się w Niemczech antysemityzm, przypominając w tym kontekście o październikowym ataku na synagogę w Halle, na wschodzie Niemiec, w którym zginęły dwie osoby.

Z kolei hiszpańskie radio COPE wskazuje, że prezydent Polski Andrzej Duda mógł poczuć się urażony brakiem zaproszenia ze strony organizatorów spotkania w Yad Vashem, by wygłosić przemówienie podczas czwartkowych uroczystości.

Rozgłośnia podkreśla, że głosu odmówiono reprezentantowi państwa, które podczas II wojny światowej straciło proporcjonalnie największą liczbę swoich obywateli – 6 mln, z których połowę stanowiły osoby pochodzenia żydowskiego.

Hiszpańska stacja przypomina, że zanim Auschwitz stało się miejscem masowej zagłady Żydów, przez kilka lat działało jako obóz dla Polaków “masowo zatrzymywanych w łapankach”.

Telewizja RTP oraz portal “Noticias ao Minuto” odnotowują też solidarność prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy z polskim przywódcą w sprawie udziału w obchodach w Yad Vashem. Wskazują, że Nauseda zrezygnował z udziału “bez wyjaśnienia motywów”, sugerują jednak, że jego decyzja ma związek z “rewizjonistycznymi wypowiedziami” prezydenta Rosji Władimira Putina. Przypominają, że w ostatnim czasie zarzucił on przedwojennym władzom Polski współwinę za wybuch drugiej wojny światowej.

“Warszawa obawia się, że Putin wykorzysta obchody w Izraelu, aby ponownie oskarżyć Polskę o antysemityzm, oraz że będzie prowadził tam swoją +politykę historyczną+ opartą na gloryfikowaniu ZSRR, lecz zapominającą, że sowiecki układ z III Rzeszą z 1939 r. doprowadził również do rozbioru Polski” - podsumował portugalski portal.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj