Jak podkreśliła spółka, w wyniku transakcji udział PGNiG Upstream Norway w obu koncesjach wzrósł do 30 procent. Dzięki temu wolumen wydobycia gazu ziemnego ze złoża Duva przypadający na Spółkę wzrośnie do 0,2 mld m sześc. rocznie.

"Zakup złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym jest jednym z priorytetów inwestycyjnych Grupy Kapitałowej PGNiG. Chcemy, aby jak największa część gazu, który popłynie z Norwegii do Polski po uruchomieniu gazociągu Baltic Pipe, pochodziła z naszego własnego wydobycia. To element naszej strategii dywersyfikacji i wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. W ten sposób budujemy również pozycję polskich spółek na rynkach zagranicznych" – oświadczył prezes PGNiG Jerzy Kwieciński, cytowany w komunikacie spółki.

Uruchomienie eksploatacji złoża Duva przewidziane jest na przełom 2020 i 2021 r. W złożu zostaną wykonane trzy odwierty eksploatacyjne – dwa będą produkowały ropę naftową, a jeden gaz ziemny. Plan zagospodarowania dopuszcza również wykonanie dodatkowego odwiertu do produkcji ropy. Maksymalna roczna produkcja ze złoża w początkowym okresie ma wynieść ok. 30 tys. boe (baryłek przeliczeniowych ropy).

Jak przypominało PGNiG, norweska spółka koncernu - PGNiG Upstream Norway nabyła pierwsze 20 proc. udziałów w złożu Duva w lipcu 2019 r. od Wellesley Petroleum. Umowę kupna kolejnych 10 proc. podpisano w listopadzie 2019 r. z Pandion Energy. Pozostałymi udziałowcami w koncesjach PL636 i PL636B są firmy Neptune Energy Norge, która pełni funkcję operatora, Idemitsu Petroleum Norge oraz Sval Energi.

PGNiG posiada obecnie udziały w 29 koncesjach na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, a wydobywa węglowodory z pięciu złóż. Prace inwestycyjne i analityczne prowadzone są na sześciu kolejnych: Skogul, Aerfugl, Duva, Tommeliten Alpha, King Lear oraz Shrek. Uruchomienie produkcji na pierwszych dwóch planowane jest w pierwszym półroczu 2020 r.(PAP)