Prawie co druga firma z branży ICT ma problem z rektutacją

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 marca 2020, 10:18
Haker
Haker/ShutterStock
Problem w rekrutacji wykwalifikowanych pracowników z sektora teleinformatycznego (ICT) w Polsce zgłosiło 46% firm i jest to niemal co drugi pracodawca, wynika z danych i Personnel Service.

Natomiast z danych Eurostatu wynika, że aż 58% europejskich przedsiębiorstw z sektora ICT miało problem ze znalezieniem pracowników.

"Niemcy zatrudniają w sektorze ICT niemal trzykrotnie więcej pracowników, a wartość inwestycji w branży nawet siedmiokrotnie przewyższa naszą. Nie zmienia to jednak faktu, że w regionie Europy Środkowo-Wschodniej Polska jest jednym z liderów branży. Dlatego powinniśmy zastanowić się nad tym jak skuteczniej przyciągać programistów i informatyków z innych krajów, w tym głównie z Ukrainy, bo jak wskazuje Eurostat co drugi pracodawca w tym sektorze ma trudności z rekrutacją" - powiedział prezes Personnel Service i ekspert ds. rynku pracy Krzysztof Inglot, cytowany w komunikacie.

Personnel Service zwraca uwagę, że w rządowym dokumencie "Perspektywy rozwoju polskiej branży ICT do roku 2025" wskazano na olbrzymi potencjał wzrostowy branży, podkreślając, że ponad 50% startupów powstaje właśnie w tym sektorze.

"Natomiast zgodnie z danymi International Data Corporation, wydatki na ICT na polskim rynku w 2019 roku sięgnęły prawie 20,5 mld USD (blisko 80 mld zł), co po Rosji, która wydała 47 mld USD., plasuje nasz kraj na drugim miejscu w Europie Środkowo-Wschodniej. Dla wielu międzynarodowych przedsiębiorstw ICT, Polska jest obecnie najważniejszym kierunkiem do prowadzenia projektów badawczo-rozwojowych. Liderami produkcji branży teleinformatycznej w Europie ciągle pozostają jednak takie kraje jak Francja czy Niemcy" - czytamy także.

W czołówce państw z największym problemem w tym zakresie są . Eksperci Personnel Service podkreślają jednak, że w Polsce problem będzie się pogłębiał. Zgodnie z rządowymi prognozami, wielkość zatrudnienia w branży teleinformatycznej w 2026 roku ma wynieść ok. 550 tys. osób. Dla porównania, w 2014 roku było to ok. 315 tys. osób, podano także.

"Zawodu informatyka czy programisty nie trzeba reklamować. Młodzi ludzie wiedzą, że wybierając tę ścieżkę kariery mogą liczyć na dobre zarobki i ciekawe zadania. Dlatego coraz więcej osób decyduje się te zawody. Biorąc jednak pod uwagę niszę, która już teraz istnieje i fakt luki demograficznej, nasi rodzimi specjaliści to za mało. Stąd ważne jest stworzenie systemu zachęt dla specjalistów z innych krajów. Pierwszym krokiem powinno być stworzenie odpowiedniej polityki migracyjnej, nastawionej na przyciąganie doświadczonych ekspertów" - podsumował

>>> Czytaj też: Hiszpania ma jeden z najwyższych na świecie wskaźników bezrobocia. "Dysfunkcyjny rynek pracy"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj