Salwador, Panama i Peru zamykają szkoły w obawie przed koronawirusem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2020, 01:11
Prezydent Salwadoru Nayib Bukele zdecydował w środę o zamknięciu wszystkich szkół w tym kraju z powodu rozprzestrzeniającej się na całym świecie epidemii koronawirusa. Podobne decyzje podjęły władze Panamy i Peru.

W Salwadorze wprawdzie nie wykryto jeszcze ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem, ale prezydent prewencyjnie podjął decyzję o zamknięciu na trzy tygodnie wszystkich szkół w kraju. Odwołane zostały też wszystkie imprezy masowe.

Minister edukacji Panamy Maruja Gorday poinformowała, że w jej kraju także wszystkie szkoły będą nieczynne do 7 kwietnia. W Panamie stwierdzono do tej pory 11 przypadków zakażenia koronawirusem.

Do 30 marca szkoły mają być zamknięte w Peru, o czym poinformował prezydent tego kraju Martin Vizcarra. W Peru do tej pory stwierdzono 15 przypadków infekcji. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj