"Należy być jednak bardzo czujnym, aby nie przegapić momentu, w którym właśnie odpowiednie działania łagodzące realizowane przez politykę pieniężną i budżetową powinny być zastosowane, aby jak najszybciej pokonać przejściowe trudności. Osobiście uważam, że rozważając różne działania niestandardowe, należy uwzględnić także takie, które będą w różny sposób wspierać sytuację na rynku pracy i prowadzić do tego, aby ona się nie pogorszyła. A jeśli się ewentualnie pogorszy to, żeby szybko uległa poprawie" - napisał Łon w artykule, który ukazał się w serwisie wGospodarce.pl.

Łon wskazał, że działania rządu związane z łagodzeniem skutków epidemii korornawirusa bank centralny może wesprzeć już obecnie.

"Bardzo pozytywnie oceniam zapowiedzi prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, który wskazał na potrzebę wprowadzenia takich regulacji, które zmniejszyłyby obciążenia finansowe podmiotów gospodarczych i osób fizycznych w zakresie kredytów. Sądzę, że obniżka stóp procentowych NBP być może nawet rzędu 50 pkt bazowych mogłaby się do tego przyczynić. Choć oczywiście obniżka stóp procentowych rzędu 25 pkt bazowych też miałaby swoje znaczenie. Mogłaby być ona swoistym początkiem dalszych działań łagodzących charakter uwarunkowań monetarnych w naszym kraju" - czytamy dalej.

Wzrost PKB sięgnie 3,2% w tym roku, a następnie spowolni do 3,1% w 2021 r. i do 3% w 2022 r., wynika z centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP), opublikowanej w "Raporcie o inflacji". 

>> Czytaj też: Włochy to królik doświadczalny w dobie koronawirusa. Który kraj będzie następny?