Francuzi opuszczają miasta przed wejściem w życie nakazu pozostawania w domu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 marca 2020, 11:32
Autostrada
Francuzi opuszczają miasta przed wejściem w życie nakazu pozostawania w domu/ShutterStock
Paryż i inne miasta Francji we wtorek pustoszeją. Mieszkańcy chcą wyjechać do rodzin lub swoich domów na wsi przed wejściem w życie administracyjnego nakazu pozostawania w domu.

Kolejki do kas, pełne pociągi – tak wyglądają od rana dworce dużych miast we .

„To niepotrzebne. Jesteśmy w stanie wojny z i powinniśmy ograniczyć przemieszczanie się do minimum (…) Musimy zachować zimną krew,” – skomentowała minister ds. transformacji ekologicznej Elisabeth Borne w telewizji BFM TV.

Większość pociągów z do innych głównych miast została usunięta z rozkładów już w poniedziałek po południu. „Pełny”, „usunięty”, „wyłączony z rezerwacji” - takiej treści komunikaty pojawiają się na stronie publicznego przewoźnika SNCF.

Na kilku trasach SNCF podstawił autobusy dla pasażerów, którym nie udało się kupić biletu na pociąg.

dzielą się w internecie informacjami o dostępnych połączeniach; cieszą się ci, którym „udało się zdobyć bilet”.

Wielu zmotoryzowanych mieszkańców stolicy również zdecydowało się na wyjazd na wieś. Najczęstszym kierunkiem zwykłych wyjazdów weekendowych z aglomeracji paryskiej jest położona na północnym Normandia, gdzie wielu paryżan ma domy letniskowe.

Na masowe wyjazdy ze stolicy jej mieszkańców wskazują również puste miejsca parkingowe, zjawisko niespotykane w normalnych warunkach.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w poniedziałkowym orędziu do narodu nakazał Francuzom pozostawanie w domach. Nakaz ograniczający przemieszczanie się będzie obowiązywać od wtorku od godz. 12 przez 15 dni.

>>> Czytaj również: Kwarantanna w całej Francji. Wyjście z domu wyłącznie z pisemnym uzasadnieniem

Wyjście z domu możliwe będzie wyłącznie z pisemnym uzasadnieniem i jedynie w sytuacji wyższej konieczności: zrobienia zakupów, dojechania do pracy lub lekarza. Dozwolone będzie wyjście z psem oraz krótki spacer w pobliżu domu dla "zaczerpnięcia świeżego powietrza” - poinformował w poniedziałek minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner.

Nad przestrzeganiem nakazu czuwać będzie 100 tys. policjantów, merowie oraz urzędnicy miejscy. Za złamanie nakazu będzie grozić kara od 38 do 135 euro.

Liczba ofiar epidemii wirusa we Francji w poniedziałek wyniosła 148 zgonów i 6633 potwierdzonych przypadków zakażenia. Ponad 400 osób jest obecnie hospitalizowanych i jest w poważnym stanie.

>>> Czytaj również: Tłumy na promenadach. Po zamknięciu restauracji Francuzi ruszyli do parków

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj