„Nasz wniosek (...) jest taki, że przy obecnym stanie wiedzy możemy oczywiście rozpocząć dyskusję i opracować strategię tego, co stanie się po kwarantannie, ale kluczowe jest utrzymanie ścisłej kwarantanny przez kilka tygodni" – powiedział w środę przewodniczący Rady Jean-Francois Delfraissy radiu France Info.

Rada Naukowa przy prezydencie Emmanuelu Macronie nie podaje daty zakończenia kwarantanny obowiązującej we Francji od 17 marca. Początkowo zaplanowana na dwa tygodnie, została już przedłużona do 15 kwietnia. Premier Edouard Philippe uprzedził, że prawdopodobnie zostanie przedłużona po raz kolejny.

We wtorek Narodowa Akademia Medyczna zaproponowała stopniowe wychodzenie z kwarantanny poszczególnych regionów przy utrzymaniu środków „dystansu społecznego”.

Reklama

Decyzja o rezygnacji z kwarantanny powinna być – zdaniem Akademii- podejmowana tylko w regionach, w których następuje zmniejszenie liczby hospitalizowanych pacjentów z koronawirusem. Powinien być jednak utrzymany zakaz przemieszczania się do regionów uznawanych za zagrożone epidemią.

Akademia rekomenduje również noszenie masek medycznych nie tylko chorym na Covid-19, ale również wszystkim osobom zdrowym.

Nakaz wychodzenia z domu w maskach zamierza wprowadzić kilka francuskich miast m.in. Sceaux, Nicea, Mandelieu-la-Napoule i Bordeaux. Merowie ogłosili we wtorek, że zamierzają zagwarantować dostęp do masek, a następnie wprowadzić nakaz ich noszenia w przestrzeni publicznej.

W najnowszym sondażu Instytut Elabe 67 proc. Francuzów zadeklarowało, że dobrze znosi kwarantannę pomimo kryzysu. Natomiast 17 proc. ankietowanych twierdzi, że źle znosi wprowadzone ograniczenia.

>>> Czytaj też: Niemieckie zarządzanie społecznym strachem, czyli jak Berlin chce zapobiec anarchii