Szef socjalistycznego gabinetu wyjaśnił podczas czwartkowej konferencji prasowej w Lizbonie, że wraz z wprowadzeniem stanu klęski sukcesywnie znoszone będą obostrzenia w korzystaniu przez obywateli z miejsc użyteczności publicznej.

Costa zapowiedział, że usuwanie restrykcji obowiązujących w Portugalii od 19 marca nastąpi w trzech etapach. Wyjaśnił, że pomiędzy 4 a 18 maja przywrócone zostanie funkcjonowanie placówek handlu i usług o powierzchni do 200 metrów kwadratowych, a wśród nich wymienił sklepy z odzieżą, obuwiem, księgarnie, a także salony fryzjerskie.

Większe placówki, do 400 metrów kwadratowych, mają ruszyć po 18 maja, w tym również restauracje i kawiarnie. Costa zastrzegł jednak, że liczba obsługiwanych w tych obiektach klientów ma być mniejsza o połowę w stosunku do okresu sprzed epidemii.

Jeszcze przed końcem maja rząd zgodzi się na wznowienie rozgrywek sportowych, m.in. piłkarskich, ale zastrzegł, że zawody będą odbywały się przy pustych trybunach.

Przed upływem maja przywrócone zostaną też msze św. z udziałem wiernych w portugalskich kościołach. Od połowy marca mogły się one odbywać jedynie w wąskim gronie uczestników, ograniczonym do kapłana i asysty liturgicznej.

Dopiero od 1 czerwca przywrócona zostanie działalność centrów handlowych, kin, teatrów i siłowni, a do urzędów będzie mogła powrócić część pracowników administracji państwowej, którzy od połowy marca zostali zobowiązani do wykonywania pracy zdalnie ze swoich domów.

>>> Czytaj też: Koszmar na rynku pracy w USA. 30 mln Amerykanów w kolejce po zasiłek dla bezrobotnych