Inicjatywa pomocy UE na 500 mld euro: Niemcy i Francja wysyłają sygnał silnego przywództwa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 maja 2020, 11:28
unia europejska koronawirus
unia europejska koronawirus/ShutterStock
"Niemcy i Europa wysyłają Europie i rynkom sygnał silnego i od dawna oczekiwanego przywództwa" - tak włoski dziennik "La Repubblica" komentuje we wtorek inicjatywę pomocy przedstawioną przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona i kanclerz Niemiec Angelę Merkel.

Ogłoszona przez nich na wspólnej wideokonferencji „” w obliczu pandemiima sięgać 500 mld euro w grantach. Włochy miałyby otrzymać około 100 mld euro - wynika ze źródeł cytowanych przez prasę.

Inicjatywa francusko-niemiecka została zaprezentowana przed planowanym na 18 czerwca szczytem Unii Europejskiej w sprawie . Przywódcy podkreślali, że pół biliona euro należy przeznaczyć na wydatki budżetowe dla krajów najbardziej dotkniętych pandemią, która sparaliżowała działalność gospodarczą.

Jak zaznacza rzymska "La Repubblica", propozycja Merkel i Macrona to "krok z zaskoczenia", który oznacza postęp w dyskusji o "nierozwiązywalnej" kwestii spłaty zadłużenia. Ta nowa koncepcja, dodaje gazeta, to , ale , które byłoby dystrybuowane proporcjonalnie do potrzeb wywołanych przez pandemię Covid-19.

Dzięki temu, ocenia się w komentarzu, Włochy mogłyby otrzymać pieniądze, które nie zwiększyłyby zadłużenia, ale "mogłyby pomóc zreformować tkankę gospodarczą kraju".

Dziennik przytacza komentarz premiera Giuseppe Contego, który ocenił, że propozycja francusko-niemiecka to "pierwszy ważny krok w kierunku sugerowanym przez Włochy".

"Ale po to, by przezwyciężyć kryzys i pomóc firmom oraz rodzinom, potrzeba rozszerzyć fundusz ratunkowy" - dodał Conte. Wyraził nadzieję na "ambitną propozycję ze strony Komisji Europejskiej".

"Corriere della Sera" ocenia inicjatywę Merkel i Macrona jako dowód na to, że "Niemcy i Francją ponownie stają na czele Europy" po "tygodniach niepewności". Propozycję takiego rozwiązania najcięższego kryzysu, którą nazywa "francusko-niemiecką bazooką", największy włoski dziennik uznaje za przełomową. Podkreśla, że jeśli taka koncepcja zostanie przyjęta, Włochy dostałyby naprawdę znaczne środki.

"La Stampa" uważa zaś inicjatywę za "rewolucyjną". Cytuje zarazem słowa ministra ds. europejskich Vincenzo Amendoli, że to dopiero "pierwszy krok".

O "przełomie" pisze też "Il Messaggero" wskazując też na stanowisko premiera Contego, który zaznacza, że rokowania na ten temat będą długie.

>>> Czytaj też: Ekspert: Putin w czasie pandemii oddalił się w "samoizolację polityczną”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj