Narodowy Bank Polski (NBP) dokonał dzisiaj wpłaty ponad 7,4 mld zł do budżetu państwa - to 95 proc. zysku wypracowanego przez NBP w 2019 roku, podał bank centralny.

Narodowy Bank Polski wypracował w 2019 roku zysk w kwocie 7 828,5 mln zł. Zgodnie z ustawą o NBP, ubiegłoroczny zysk banku centralnego podlega podziałowi na wpłatę do budżetu państwa w wysokości 7 437,1 mln zł oraz odpis na fundusz rezerwowy NBP (5 proc. zysku) w kwocie 391,4 mln zł, wskazano w komunikacie.

"Wpłata tak znacznej kwoty do budżetu państwa jest możliwa dzięki skutecznym działaniom NBP, w tym dobrym decyzjom inwestycyjnym dotyczącym lokowania rezerw dewizowych" - powiedział prezes NBP Adam Glapiński, cytowany w komunikacie.

Jednocześnie wskazał, że w ubiegłym roku jedną z ważniejszych decyzji NBP był zakup 100 ton złota.

"Zasilenie budżetu państwa tak istotną kwotą oraz tegoroczne działania NBP będą wspierać polską gospodarkę i Polaków. W ostatnich miesiącach NBP podjął bowiem wiele kroków nakierowanych na łagodzenie negatywnych skutków ekonomicznych pandemii COVID-19" - dodał.

Reklama

Glapiński podkreślił, że NBP jako jeden z pierwszych banków centralnych w Europie wyprzedzająco zareagował na spodziewane pogorszenie sytuacji gospodarczej i już od połowy marca rozpoczął działania wspierające polską gospodarkę.

"Byliśmy świadomi, że pandemia może silnie ograniczyć aktywność gospodarczą na świecie i w Polsce, a także obniżyć inflację, więc zdecydowaliśmy się na natychmiastową reakcję, by złagodzić jej wpływ na sytuację finansową Polaków. Trzykrotnie obniżyliśmy stopy procentowe, w tym główną stopę procentową NBP do historycznie niskiego poziomu 0,1%, czego efekty w postaci niższych rat kredytowych szybko odczuły setki tysięcy kredytobiorców, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw. By wzmocnić ten efekt rozpoczęliśmy także skup obligacji skarbowych oraz dłużnych papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa na rynku wtórnym" - powiedział szef banku centralnego.

Dotychczas NBP przeprowadził siedem operacji skupu aktywów, nabywając papiery o wartości 90,77 mld zł.

"Celem tych operacji jest zmiana długoterminowej struktury płynności w sektorze bankowym, zapewnienie płynności rynku wtórnego skupowanych papierów wartościowych oraz wzmocnienie oddziaływania obniżenia stóp procentowych NBP na gospodarkę, tj. wzmocnienie mechanizmu transmisji monetarnej. Utrzymanie płynności rynku pozwala emitentom na dokonywanie kolejnych emisji obligacji, dzięki czemu możliwe staje się finansowanie działań antykryzysowych. Jednocześnie operacje NBP zapobiegają wzrostom rentowności (spadkom cen) obligacji mimo istotnego wzrostu ich podaży. Pozwala to utrzymać łagodne warunki finansowe w tym segmencie rynku, a tym samym finansować działania antykryzysowe bez nadmiernego wzrostu ich kosztów dla podatnika. Ponadto, zdając sobie sprawę z tego, jak istotną rolę dla funkcjonowania przedsiębiorstw odgrywa dostęp do kredytów bankowych, NBP uruchomił także program kredytu wekslowego, zapewniając bankom korzystne i bardzo tanie źródło refinansowania kredytów udzielanych przedsiębiorcom. By dodatkowo wesprzeć polską gospodarkę, obniżyliśmy także stopę rezerwy obowiązkowej z 3,5 do 0,5%. Wraz z prowadzonym skupem aktywów zasiliło to sektor bankowy w kwotę blisko 132 mld zł, co praktycznie umożliwiło szybkie rozpoczęcie wypłat środków z tarczy antykryzysowej dla polskich pracowników i polskich firm" - powiedział także prezes NBP.

Bank centralny wskazał, że główny wpływ na wielkość wyniku finansowego NBP za 2019 r. miały: wynik z zarządzania rezerwami dewizowymi w kwocie 7,6 mld zł oraz dodatni wynik z różnic kursowych w wysokości 5,6 mld zł. Na wynik finansowy NBP miały wpływ również m.in: koszty utworzenia rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych (2,8 mld zł), koszty prowadzenia polityki pieniężnej (1,4 mld zł), a także koszty działania i amortyzacji (1,2 mld zł).

Podstawowymi elementami kształtującymi wynik finansowy NBP są: dodatni wynik z zarządzania rezerwami dewizowymi (na koniec 2019 r. stanowiły one prawie 100% aktywów NBP) oraz ujemny wynik z prowadzonej polityki pieniężnej (głównie ze względu na nadpłynność sektora bankowego). Na wynik z zarządzania rezerwami dewizowymi składają się przede wszystkim odsetki od lokat terminowych i dłużnych papierów wartościowych w walutach obcych, jak też wynik ze sprzedaży tych papierów oraz koszty z tytułu spadku wartości rynkowej papierów wartościowych poniżej ich ceny zakupu (tzw. koszty niezrealizowane z ich wyceny). Z kolei na koszty prowadzonej polityki pieniężnej składają się przede wszystkim koszty dyskonta bonów pieniężnych, wykorzystywanych do absorpcji nadpłynności oraz koszty odsetek od rezerwy obowiązkowej banków, podano także w materiale.

"Asymetria walutowa bilansu NBP (na koniec 2019 r. prawie całość aktywów stanowiły waluty obce, podczas gdy po stronie pasywów dominowały zobowiązania w złotych) generuje ryzyko kursowe. Wpływ ryzyka kursowego na wynik finansowy NBP (wynik z różnic kursowych) uzależniony jest od kształtowania się kursu złotego do walut obcych w trakcie i na koniec roku. W uproszczeniu, wzrost wartości złotego (aprecjacja), negatywnie wpływa na wynik finansowy NBP, gdyż obniża się wówczas złotowa wartość rezerw dewizowych. W celu przeciwdziałania negatywnemu wpływowi wahań kursu złotego na wynik finansowy NBP, ustawa zobowiązuje NBP do tworzenia rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych. Zasady tworzenia i rozwiązywania tej rezerwy ustala Rada Polityki Pieniężnej. Na 31 grudnia 2019 r. rezerwa wyniosła 6,7 mld zł" - czytamy dalej.

>>> Polecamy: Notowania giełdowe. Co rynek kapitałowy mówi nam o obecnej sytuacji? [Kwadrans z EKF]