Każdy może stworzyć własną część Polski

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 maja 2009, 08:59
Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu RP
Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu RP/DGP
W dniu otwartym w Sejmie, 2 maja odbędzie się uroczyste podniesienie flagi europejskiej łącznie z polskimi sztandarami. Polacy powinni też szukać nowych form zainteresowania tradycją poprzez flagę. Rozmowa z Bronisławem Komorowskim, Marszałkiem Sejmu RP.

 Autorem pomysłu ustanowienia Dnia Flagi był poseł Edward Płonka z Platformy Obywatelskiej. Pomysł świętowania pojawił się w 2004 roku. Czy ten uroczysty dzień się sprawdził, czy został po pięciu latach zaniedbany?

 Ta ustawa była przegłosowana w parlamencie, gdy PO znajdowała się w opozycji do rządu. Trudno nam było zadbać o to, aby nowy przepis zastosowano na dużą skalę w ramach instytucji państwowych, ale z prawdziwą satysfakcją odnotowuję, że święto się przyjęło.

2 maja jest dobrą okazją, aby flagi polskie był widoczne. Trudno jednak określić, które flagi polskie łączą się z tradycją 3 maja, które z 2 maja czy 1 maja. Ale nieważna jest intencja, ważny jest symbol. Jako naród podejrzewamy siebie o nadmierną skłonność do symboli, a w porównaniu z innymi narodami jesteśmy bardzo powściągliwi.

 O jakich narodach Pan Marszałek mówi?

 Na przykład o Amerykanach, którzy swoją flagę noszą nawet na koszulkach i szortach. Przed wielu domami emigrantów jest wywieszona w USA flaga amerykańska. We Francji są wszędzie flagi. Na Cyprze widzi się flagę turecką, usytuowaną na wzgórzu, tak aby wszyscy Grecy na wyspie ją widzieli. I odwrotnie, Grecy się rewanżują Turkom w podobny sposób.

Polacy są na szarym końcu, jeśli idzie o przywiązanie do symboli narodowych.

 Jak można to zmienić?

 Latami trzeba tworzyć obyczaj oraz pokazywanie się z flagą w taki sposób, aby było to atrakcyjne. Flaga francuska i amerykańska jest ważnym elementem dekoracji.

 Za symbolem powinny jednak iść treści, przywiązanie do ojczyzny, patriotyzm, chęć poznawania historii...

 Chciałbym złamać polską tradycję, że flaga to jest najcenniejsze narodowe dobro, zawieszone jak najwyżej i dalekie od człowieka. Uważam, że należy spróbować i namawiam do tego kilka wspólnot samorządowych, aby zorganizować konkurs na najlepiej udekorowaną instytucję albo najlepiej udekorowany dom prywatny. Chodzi o wyzwolenie naturalnego ruchu, aby uświetnić obchody świąt majowych i stworzyć własny kawałek Polski. Trzeba szukać nowych form zainteresowania tradycją poprzez flagę. Często czynią to firmy handlowe – instalują maszty do zawieszenia chorągwi firmy czy korporacji, aby zwrócić na siebie uwagę klientów. Zaczynają się też pojawiać na prywatnych posesjach Polaków.

 Wywieszamy też flagę Unii Europejskiej. Dzień 2 maja może być świętem dwóch flag?

 Można je ładnie skomponować kolorystycznie. Niebieski pasuje do białego i czerwonego. Ja zaczynam od swojego podwórka. W dniu otwartym w Sejmie 2 maja odbędzie się uroczyste podniesienie flagi europejskiej łącznie z polskimi przed budynkiem Sejmu. Kiedy obejmowałem stanowisko marszałka, nie było żadnej europejskiej flagi w parlamencie.

Chciałbym, aby te dwie flagi zawisły w Sejmie na stałe. Na kopule będzie wywieszona tylko polska.

 Po pięciu latach członkostwa w Unii Europejskich czuje się Pan w pewnym stopniu Europejczykiem?

 Nie potrafiłbym czuć się Europejczykiem, nie będąc Polakiem. Do europejskości wiedzie jednak droga przez własną świadomość narodową, własną kulturę i poczucie przynależności do wspólnoty narodowej. Wspólnota europejska ma wiele programów odnoszących się do poszanowania różnic etnicznych. Dzisiaj za pieniądze europejskie w Polsce dba się o dorobek kulturowy, jako cząstki kultury europejskiej. Bycie tylko Europejczykiem wydaje mi się nieco sztuczne.

 Jednak istnieją stereotypy Europejczyka.

 Nie ma, tak jak w kuchni. Jest kuchnia węgierska, włoska, francuska. Nie ma kuchni europejskiej, chyba, że dla Amerykanina.

 Według stereotypów Europejczyk jest bardziej koncyliacyjny, ugodowy niż Polak.

 Nie zgadzam się. Anglik z Irlandczykiem od wieków toczą spory. Wierzę w nienaukową teorię o stereotypach narodowych. Wszystkie narody mają swoje kompleksy i zalety. Polacy są hardzi, honorowi, wojowniczy, zainteresowani innymi ludźmi i gościnni. Charakter narodowy jest zmieniany przez cywilizację i warunki prawne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: Polska
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj