Pieniądze za Możejki - na rezerwy finansowe Litwy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 kwietnia 2009, 12:26
Pieniądze, które zapłacił PKN Orlen litewskiemu rządowi za prawie 10 proc. akcji Możejek, zostaną przeznaczone na stabilizację systemu finansowego kraju - powiedział premier Litwy Andrius Kubilius w czwartkowym wywiadzie dla litewskiego radia Żiniu radijas.

W środę zakończyła się transakcja litewskiego rządu z polskim przedsiębiorstwem PKN Orlen w sprawie sprzedaży prawie 10 proc. akcji rafinerii Mażeikiu Nafta (Możejek).

PKN Orlen odkupił 9,98 proc. akcji za ok. 284 mln USD i posiada 100 proc. kapitału zakładowego litewskiej rafinerii.

"Te pieniądze nie zostaną wykorzystane na wydatki bieżące. Zasilą konto rezerwowe" - zaznaczył premier.

Na pytanie, jak Litwa po utracie jakichkolwiek wpływów w rafinerii zamierza bronić interesów w zakresie narodowego bezpieczeństwa, premier powiedział, że "prawnego zabezpieczenia na razie nie ma".

"Sądzę, że strategię urzeczywistnimy wspólnie z koncernem PKN Orlen. Będziemy szukali najlepszego rozwiązania, które pozwoli nam się czuć bezpiecznie i umożliwi współpracę z Orlenem" - podkreślił Kubilius.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj