Kto pierwszy da biednym tani prąd?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 maja 2009, 07:26
Rząd chce obdarować ulgami w opłatach za prąd 800 tys. rodzin. W tym samym czasie los biednych poruszył też PiS. Trwa wyścig, czyj pomysł zostanie przez Sejm przyjęty jako pierwszy - pisze "Metro".

W piątek w Sejmie PiS będzie zachęcał posłów do opieki nad rodzinami, którym nie starcza pieniędzy na opłaty za prąd i gaz. - Teraz problemy z płaceniem należności ma 800 tys. rodzin, a z powodu podwyżek cen prądu może być ich dwukrotnie więcej - przewiduje poseł PiS Paweł Poncyljusz, były wiceminister gospodarki.

Dlatego partia Jarosława Kaczyńskiego zgłosiła nowelizację prawa energetycznego, która zakłada, że gminy będą mogły dokładać się do rachunków za prąd i gaz. Dopłaty miałyby dostać te osoby, które już są na garnuszku pomocy społecznej. Zgodnie z projektem PiS trudniej byłoby też odciąć lokatorom prąd czy gaz. Dostawca mediów musiałby najpierw poinformować o tym gminę.

W ubiegłym roku w całej Polsce zakłady energetyczne pozbawiły prądu 25 tys. odbiorców. Co ciekawe, Platforma pomysłu posłów PiS nie poprze, bo Ministerstwo Gospodarki już pracuje nad znacznie szerszą nowelizacją prawa energetycznego, która zakłada podobne rozwiązania.

Więcej w dzienniku "Metro".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj