Emeryci rolują kredyty i banki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 czerwca 2009, 07:40
Bomba tyka - ostrzega "Puls Biznesu" informując, że w pętli zadłużenia znalazło się 70 tysięcy osób, których kredyty sięgają już siedmiu miliardów złotych.

Na dodatek są to osoby, które mają po 60 lat i 15 kredytów. "Spłacają je wzorowo, bo zaciągają nowe" - zwraca uwagę gazeta.

Dodaje, że banki też nie są bez winy i podaje przykład pani Marii, rencistki z Dolnego Śląska. Jej miesięczny dochód wynosi 1089 zł, a miesięczne spłaty różnych kredytów aż 2537 zł. Tymczasem dla Biura Informacji Kredytowej jest rzetelnym i wiarygodnym klientem, bo od lipca 2005 roku, kiedy dostała pierwszy kredyt ani razu nie przekroczyła terminu spłaty.

Klientów, którzy spłacają pożyczki zaciągając kolejne, ma kilkadziesiąt banków i staje się to coraz poważniejszym problemem. "Spirala kręci się coraz szybciej. Jeśli banki nie zabiorą się do rozwiązywania tego problemu, na koniec roku długi mogą urosnąć do 12 mld złotych" - ostrzega w rozmowie z "Pulsem Biznesu" Mariusz Karpiński, do niedawna prezes Meritum Banku, a wcześniej przez 14 lat szef GE Money Banku, wyspecjalizowanego w kredytach detalicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj