Globalne ożywienie gospodarcze wciąż nietrwałe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 sierpnia 2009, 11:10
Mimo rosnącej produkcji w niektórych państwach, globalne ożywienie wciąż nie jest oparte na trwałych podstawach, nie ma wsparcia popytowego ze strony Japonii i Niemiec, zaś polityka pieniężna banków centralnych musi nadal stymulować gospodarkę - uznał wtorkowy "Financial Times".

Niemcy, Francja i Japonia odnotowały wprawdzie wzrost PKB w drugim kwartale br., co wywindowało indeksy giełd, ale na wzrost produkcji należy spojrzeć w kontekście wcześniejszych spadków, które były wyolbrzymione, ponieważ nastąpiły w atmosferze paniki na globalnych rynkach finansowych jesienią ubiegłego roku. "Ostatnie wzrosty produkcji nie tyle sugerują wzrost popytu, co świadczą o tym, że produkcja przemysłowa poszukuje najniższego poziomu odbicia" - napisano w komentarzu redakcyjnym "FT".

W ocenie gazety nie zanosi się na to, by bodziec w postaci luźnej polityki pieniężnej, stosowany przez największe banki centralne świata, miał być rychło wycofany, bardziej prawdopodobne jest jego przedłużenie. Hamulcem popytu jest bezrobocie rosnące w skali całego globu, niedokapitalizowany system bankowy w niektórych krajach, trudno dostępny kredyt dla konsumentów i firm. Recesja nie zaowocowała jak dotąd wyłonieniem nowego systemu makroekonomicznej równowagi. Państwa, których konsumpcja napędzała ostatni boom: USA i W. Brytania mają złe wskaźniki finansowe (wysoki dług narodowy i deficyt budżetu - PAP), a ich nadmiernie zadłużeni konsumenci oszczędzają.

"Ożywienie, by można było je uznać za trwałe, musi mieć wsparcie ze strony popytu w państwach, które w ostatnich latach nie szastały groszem, w szczególności oszczędnych Niemiec i Japonii. Jak dotąd nie ma oznak, by taka zmiana się dokonywała" - konkluduje "FT".

Najciekawsze artykuły z Financial Times w serwisie Forsal.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj