Zamiast Sklejki Pisz Paged kupi spółki w Rosji i na Białorusi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 sierpnia 2009, 14:29
Spółka Paged, producent mebli i i sklejki, raczej nie zdecyduje się na zakup Sklejki Pisz, wynika ze środowej wypowiedzi prezesa Daniela Mzyka. W jego ocenie, mimo warunkowego podniesienia oferty szanse na zakup wynoszą 45 proc. wobec 55 proc. na nie. Bardziej prawdopodobne są akwizycje w Rosji lub na Białorusi.

"Rozmawiając na temat ceny i efektywności w Sklejce Pisz okazuje się, że to wcale nie jest tak dobry interes. Nadal jednak zastanawiamy się, otrzymaliśmy przedłużenie terminu negocjacji od MSP do 4 września, warunkowo podnieśliśmy cenę, ale już wstępnie wiemy, że po wstępnych informacjach z trwającego due dilligence nie jest w tej spółce dobrze" - powiedział Mzyk.

Resort skarbu oczekuje obecnie od Pagedu ceny 2,32 zł za akcję Sklejki Pisz, co dla Mzyka jest kwotą wygórowaną. Oznacza to bowiem wydatek ok. 69 mln zł czyli ok. 4,5 razy 15-mln EBITDA tej spółki, podczas, gdy jego zdaniem jest ona warta maksymalnie 3 x EBITDA czyli 45-50 mln zł.

"Jestem sceptycznie do tego dealu nastawiony i gdybym miał procentowo ocenić szansę na jego realizację dałbym 45% na tak i 55% na nie. Wszyscy mówią, że to świetny interes, ale ja jestem w stanie znaleźć 10 miejsc, gdzie zrobimy lepszy interes. Tym bardziej, że obecnie mamy łatwe finansowanie na Sklejkę Pisz, ale na tym by się zakończyło nasze finansowanie" - wyjaśnił prezes.

Kolejnym powodem ewentualnej rezygnacji z tej transakcji mogą być uwarunkowania rynkowe - połączone spółki miały by ok. 70% polskiego rynku producentów sklejki. To zaś oznaczało by praktycznie zamknięcie możliwości dalszego rozwoju dla firmy. Dlatego bardziej prawdopodobne jest poszukiwanie innych, tańszych podmiotów do przejęcia. Zdaniem prezesa najbardziej perspektywicznie w tym kontekście są obecnie rynki rosyjski i białoruski i tam trwają poszukiwania potencjalnych okazji akwizycyjnych.

"Zdecydujemy się albo na Sklejkę Pisz, albo na akwizycje za wschodnią granicą. Po prostu nie udźwigniemy tego razem" - podsumował Daniel Mzyk.

Spółka Paged miała 17,86 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I połowie 2009 roku wobec 4,45 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 170,78 mln zł wobec 178,66 mln zł rok wcześniej.

W ujęciu jednostkowym, narastająco w I połowie 2009 roku spółka miała 2,65 mln zł zysku netto wobec 3,99 mln zł zysku rok wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj