Pożar w Kalifornii kosztuje już 14 mld dolarów

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
2 września 2009, 21:44
Po tygodniu walki z wielkim pożarem w Kalifornii, który zniszczył na swej drodze wszystko na obszarze 56.000 ha na północ od Los Angeles i spowodował szkody rzędu 13,6 miliarda dolarów, strażacy przy silnym wsparciu lotnictwa prowadzili w środę dramatyczną walkę z żywiołem.

Pożar zniszczył dotąd co najmniej 62 domy i 27 innych obiektów. W środę rano czasu miejscowego nadal zagrażał 12.000 domów oraz 500 budynkom służącym celom handlowym.

Straż pożarna prowadziła walkę z ogniem m.in. wokół Mount Wilson. Na tym wzniesieniu znajdują się liczne anteny stacji radiowych i telewizyjnych oraz instalacje komunikacyjne rządu USA.

Cofnięto w ciągu ostatnich godzin rozkazy ewakuacji miejscowości Altadena, La Canada Flintridge i La Crecenta, ale władze hrabstwa Los Angeles utrzymały alarm dla mieszkańców około tysiąca domów.


4672901

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAfinanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj