Ubezpieczyciele coraz więcej tracą na sprzedaży ubezpieczeń OC komunikacyjnego, a AC staje się coraz mniej zyskowne – wynika z najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego.

Wskaźnik, który pokazuje, jak towarzystwa zarabiają na oferowaniu tylko ubezpieczeń danego rodzaju, dla OC komunikacyjnego spadł po I półroczu do -11,3 proc. To prawie taki sam wynik jak pod koniec 2008 r. Tyle że wówczas ubezpieczyciele musieli płacić jeszcze 12-proc. podatek Religi.

Skoro rosną wypłaty odszkodowań za OC komunikacyjne i spada rentowność sprzedaży tych polis, ich ceny powinny pójść w górę. Na razie kończy się na groźbach. To efekt konkurencji między ubezpieczycielami, którzy walczą o mniej dynamicznie niż rok temu rosnący rynek samochodów nowych i używanych. Tym bardziej że PZU, które kontroluje ponad 39 proc. rynku OC i 46 proc. AC, nie czuje potrzeby dokonywania podwyżek.

– Nie tracimy na sprzedaży OC komunikacyjnego – mówi Michał Witkowski z PZU.

Straty przynoszą głównie polisy OC dla firm, szczególnie transportowych.

– PZU modyfikowało taryfy w czerwcu i we wrześniu, ale nie były to na tyle duże zmiany, żeby stwierdzić, że mamy do czynienia z trendem – mówi Michał Jasiński, prezes wyszukiwarki Polisowo.pl.

PZU daje nawet agentom prawo do obniżania stawek tam, gdzie konkurenci najbardziej podbierają mu klientów. Podobnie robią rywale, którzy to podnoszą, to obniżają stawki w zależności od miejsca zamieszkania czy profilu klienta. Nie wiadomo, jak długo będą akceptowali kumulujące się już od kilku kwartałów straty. Niewykluczone też, że podwyżki cen zostaną wymuszone przez nadzór.

– Na bieżąco analizujemy kondycję towarzystw, a także pracujemy nad raportem o ubezpieczeniach OC. Będzie on materiałem do dyskusji z zakładami, których rentowność odbiega od średniej – mówi Łukasz Dajnowicz z KNF.

Dodaje, że jeśli nadzór dojdzie do wniosku, że któryś z ubezpieczycieli sprzedaje polisy zbyt tanio, może wydać zalecenie, żeby doprowadził prowadzoną działalność do stanu zgodnego z prawem. Zgodnie z przepisami stawki powinny zapewniać wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności towarzystwa.

Raport o OC ma być gotowy za kilka miesięcy. Jeśli nadzór rzeczywiście znajdzie przypadki sprzedaży polis OC poniżej kosztów ubezpieczycieli, będzie to oznaczało, że niektóre towarzystwa będą zmuszone podnieść ceny.

11 złotych dokładają przeciętnie ubezpieczyciele do 100 zł zebranej składki za OC komunikacyjne