Ubezpieczyciele dopłacają do naszych polis OC

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 września 2009, 03:00
Samochód zniszczony w wypadku
Ubezpieczyciele dopłacają do naszych polis OC/ST
Do każdych 100 zł zebranej składki za OC komunikacyjne towarzystwa ubezpieczeniowe dopłacają 11 złotych. Dlatego ubezpieczyciele już dawno przestali mówić o obniżkach cen. Przed podwyżkami hamuje ich tylko strach przed konkurencją.

Ubezpieczyciele coraz więcej tracą na sprzedaży ubezpieczeń OC komunikacyjnego, a AC staje się coraz mniej zyskowne – wynika z najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego.

Wskaźnik, który pokazuje, jak towarzystwa zarabiają na oferowaniu tylko ubezpieczeń danego rodzaju, dla OC komunikacyjnego spadł po I półroczu do -11,3 proc. To prawie taki sam wynik jak pod koniec 2008 r. Tyle że wówczas ubezpieczyciele musieli płacić jeszcze 12-proc. podatek Religi.

Skoro rosną wypłaty odszkodowań za OC komunikacyjne i spada rentowność sprzedaży tych polis, ich ceny powinny pójść w górę. Na razie kończy się na groźbach. To efekt konkurencji między ubezpieczycielami, którzy walczą o mniej dynamicznie niż rok temu rosnący rynek samochodów nowych i używanych. Tym bardziej że PZU, które kontroluje ponad 39 proc. rynku OC i 46 proc. AC, nie czuje potrzeby dokonywania podwyżek.

– Nie tracimy na sprzedaży OC komunikacyjnego – mówi Michał Witkowski z PZU.

Straty przynoszą głównie polisy OC dla firm, szczególnie transportowych.

– PZU modyfikowało taryfy w czerwcu i we wrześniu, ale nie były to na tyle duże zmiany, żeby stwierdzić, że mamy do czynienia z trendem – mówi Michał Jasiński, prezes wyszukiwarki Polisowo.pl.

PZU daje nawet agentom prawo do obniżania stawek tam, gdzie konkurenci najbardziej podbierają mu klientów. Podobnie robią rywale, którzy to podnoszą, to obniżają stawki w zależności od miejsca zamieszkania czy profilu klienta. Nie wiadomo, jak długo będą akceptowali kumulujące się już od kilku kwartałów straty. Niewykluczone też, że podwyżki cen zostaną wymuszone przez nadzór.

– Na bieżąco analizujemy kondycję towarzystw, a także pracujemy nad raportem o ubezpieczeniach OC. Będzie on materiałem do dyskusji z zakładami, których rentowność odbiega od średniej – mówi Łukasz Dajnowicz z KNF.

Dodaje, że jeśli nadzór dojdzie do wniosku, że któryś z ubezpieczycieli sprzedaje polisy zbyt tanio, może wydać zalecenie, żeby doprowadził prowadzoną działalność do stanu zgodnego z prawem. Zgodnie z przepisami stawki powinny zapewniać wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności towarzystwa.

Raport o OC ma być gotowy za kilka miesięcy. Jeśli nadzór rzeczywiście znajdzie przypadki sprzedaży polis OC poniżej kosztów ubezpieczycieli, będzie to oznaczało, że niektóre towarzystwa będą zmuszone podnieść ceny.

11 złotych dokładają przeciętnie ubezpieczyciele do 100 zł zebranej składki za OC komunikacyjne

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj