Słabość zamieniona w siłę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2009, 18:33
Rynek polski potrafi zadziwiać i zrobił to i dziś. Nie straszne nam było osłabienie na zachodzie, a nawet kolor czerwony na tych bazowych parkietach. Byki przygotowują się do wybicia, ale powodzenie tego ataku nie jest przesądzone.

Dzisiejszy dzień był bardzo bogaty w dane makro. Ich sumaryczna wymowa była mieszana, czyli wpisała się w tendencję ostatnio obserwowaną. PMI dla naszego kraju pozostał bez zmian w stosunku do miesiąca poprzedniego. Amerykański ISM nie wzrósł tak jak tego oczekiwano, a cotygodniowe dane z rynku pracy również rozczarowały. Nasz parkiet wolał jednak skupić się na pozytywach, czyli lepszych od prognoz danych z rynku nieruchomości oraz zaskakująco silnych informacjach o wydatkach Amerykanów. Nasz optymizm może zaskakiwać i bardzo dziwić, ale duży obrót może wskazywać, że na naszym parkiecie już zagościł „prywatyzacyjny” kapitał.

Na rynku walutowym złoty się osłabił, co wpisywało się w osłabienie eurodolara. Europa jest coraz bardziej zaniepokojona słabością amerykańskiej waluty, co rynek musiał w końcu zauważyć. Dni gorsze dla waluty wspólnotowej są również nienajlepsze dla złotego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Xelion
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj