Wszyscy obawiają się spowolnienia gospodarczego i mniejszego popytu na ropę. W Londynie w poniedziałek baryłka ropy kosztowała już tylko 93,49 dolara.
W Nowym Jorku ceny były nieco wyższe - za baryłkę płacono 96,88 dolara.
Zamieszanie na rynkach finansowych, spowodowane bankructwem Lehman Brothers i spekulacjami o kłopotach AIG, powoduje też spadek ceny ropy naftowe - tłumaczą analitycy.
AL, Les Echos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Tematy: paliwa
Zobacz
|
