W Stanach będzie można szukać ropy tuż obok plaż

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
17 września 2008, 07:10
Amerykanie liczą na większą produkcję ropy. Izba Reprezentantów Kongresu USA przegłosowała ustawę o zniesieniu zakazu eksploatacji złóż ropy naftowej i gazu ziemnego znajdujących się w szelfach u wybrzeży Atlantyku, Zatoki Meksykańskiej i Pacyfiku.

Ustawa, przegłosowana we wtorek, pozwoli na wiercenia w odległości 80-160 km od brzegu. Obszary odległe ponad 160 km będą całkowicie otwarte na eksplorację i wiercenia.

Zakaz wydobycia ropy i gazu z szelfów morskich wprowadzono w latach 80. ze względu na ochronę środowiska.

Do uchylenia go wzywał prezydent USA George W. Bush. Zdaniem Republikanów zniesienia zakazu przyczyni się do obniżenia cen ropy naftowej, chociaż według ekspertów wiercenia przybrzeżne dopiero za kilka lub kilkanaście lat umożliwią zwiększenie krajowej produkcji ropy.

AL, PAP/Reuters

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj