Reforma emerytalna przyniesie masową biedę wśród seniorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2009, 08:53
Emeryci na ławce w parku
Emeryci na ławce w parku/DGP
W 2030 roku nasze emerytury będą dziadowskie. Nasze dzieci zostaną obarczone ekstra podatkiem na utrzymanie armii emerytów i kilkunastoprocentową składką zdrowotną na ich leczenie. I "bykowym" - zapowiada "Gazeta Wyborcza".

W obszernej publikacji poświęconej przyszłej "gerontokracji", dziennik zapowiada m.in., że w 2050 r.: liczba osób w wieku do 15 lat spadnie o 3,32 mln, grupa ludzi w wieku 15-64 lata zmaleje o 9,54 mln, natomiast liczba osób w wieku poprodukcyjnym zwiększy się o 5,01 mln, rosnąc w roku 2050 do 11,44 mln ludzi.

"GW" wieszczy, ze czeka nas wojna pokoleniowa, a wiele młodych osób wyjedzie za granicę, gdyż nie będzie w stanie znieść obciążenia związanego z finansowaniem emerytów.

Szczegóły - w "GW".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj