Prywatyzacja pierwszej grupy chemicznej jest na razie mało prawdopodobna

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 stycznia 2010, 06:45
Niemiecki PCC, I Fundusz Mistral i litewska Achema to jedyne firmy, które złożyły oferty wiążące na prywatyzowane spółki chemiczne. Ich sprzedaż jest jednak mało realna – twierdzą analitycy.

Choć Ministerstwo Skarbu Państwa liczy na rychły finał prywatyzacji pierwszej grupy chemicznej, to sprzedaż pakietów kontrolnych zakładów azotowych z Kędzierzyna i Tarnowa oraz grupy Ciech wydaje się mało prawdopodobna. Pytani przez nas analitycy twierdzą bowiem, że ciężko będzie osiągnąć stronom konsensus. Oczekiwania finansowe resortu skarbu są bowiem znacznie wyższe od tego, co proponują kupcy. – Poza tym ministerstwu zależało na sprzedaży wszystkich trzech spółek jednemu inwestorowi, a takiej oferty po prostu nie ma – twierdzi osoba związana z przetargiem.

>>> CZYTAJ TEŻ: Prywatyzacja w Polsce w 2009

Jak się dowiedzieliśmy, spośród sześciu firm zaproszonych do składania ofert zakupu oferty wiążące złożyły w sumie tylko trzy firmy. Oprócz PCC SE oraz UAB Achema Group uczyniła to grupa kapitałowa I Fundusz Mistral. – Spółka ta, podobnie jak PCC, zainteresowana jest jednak wyłącznie Grupą Ciech – zdradza nasz informator.

Litwini z Achemy chcą natomiast ZAK i Azoty Tarnów. Szacuje się, że za oba zakłady musieliby zapłacić nie mniej niż 465 mln zł, czyli tyle, ile w 2006 roku za spółki te proponował PCC. Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha, przekonuje, że rząd po prostu nie może teraz żądać niższej ceny od tej, którą był w stanie uzyskać trzy lata temu.

Analitycy nie mają wątpliwości, że w dzisiejszej sytuacji gospodarczej za taką kwotę nikt jednak nie kupi firm chemicznych, generujących straty. – Poza tym w 2006 roku PCC oferowało pakiet gwarantowanych inwestycji wart 860 mln zł oraz gigantyczny pakiet socjalny. Teraz uzyskanie takich warunków jest nierealne – przekonuje nasz rozmówca.

Ministerstwo Skarbu oczekuje, że prywatyzację Ciechu, ZAK i Azotów Tarnów uda się zakończyć w pierwszych miesiącach 2010 roku. Do składania ofert wiążących na zakup spółek chemicznych zostały początkowo dopuszczone: amerykański fundusz inwestycyjny private equity Bain Capital; konsorcjum Cinven Ltd i Kolaja & Partners; prywatny fundusz z Kataru NQI oraz właśnie PCC, Achema i Mistral.

465 mln zł to minimalna akceptowalna cena za Zakłady Azotowe w Kędzierzynie i Tarnowie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj