Łapiński: W tym roku o zyski z giełdy będzie trudniej

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
3 lutego 2010, 04:52
Konrad Łapiński Fot. Marek Matusiak
Konrad Łapiński Fot. Marek Matusiak/DGP
To nie jest rok, w którym powinno się kupować akcje, ale szukać okazji do zrealizowania zysków z ostatniego roku. Na polski rynek w najbliższych miesiącach negatywnie wpłynie podaż akcji ze strony Skarbu Państwa – mówi w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej Konrad Łapiński, zarządzający Total FIZ.

ROZMOWA

MAŁGORZATA KWIATKOWSKA

Lepsze od oczekiwań dane o PKB USA w IV kwartale tylko na chwilę poprawiły nastroje inwestorów giełdowych. Na ile zwiększa to ryzyko wystąpienia w najbliższym czasie większej korekty spadkowej na rynkach akcji?

KONRAD ŁAPIŃSKI*

Informacje o amerykańskim PKB mają teraz już znaczenie historyczne. Mimo że są dobre, nie będą miały dużego wpływu na rynek. Teraz na giełdach spodziewam się nie tyle korekty zniżkowej w trendzie wzrostowym, ile zmiany samego trendu. Na rynkach obecnie dominuje trend boczny, ale spodziewam się pojawienia spadków, które nie będą jednak specjalnie widowiskowe jak w 2008 roku. Sądzę, że indeksy na warszawskiej giełdzie zakończą cały ten rok niewielkimi zniżkami. W skali Europy oczekuję, że wyczerpie się efekt działania pomocowego rządów i banków centralnych, co spowoduje, że gospodarki bez stymulatorów będą się słabo rozwijać. W długim terminie ich decyzje, między innymi obniżanie stóp procentowych i pomoc rządowa, to nic innego jak dalsze zadłużania się na poziomie podmiotów gospodarczych i rządów. To nie pozwoli na rozwiązanie kłopotów i wyprowadzenie systemów finansowych na prostą. Natomiast jeśli chodzi o rynek polski, to w perspektywie najbliższych miesięcy negatywnie przyczyni się ogromna podaż akcji ze strony Skarbu Państwa. Rynek może mieć kłopoty z jej zaabsorbowaniem.

Co w ciągu najbliższego roku, dwóch lat będzie pana zdaniem największym zagrożeniem dla notowań na rynkach akcji?

Kłopoty światowych gospodarek z wypłacalnością. Nie mam na myśli tylko problemów gospodarstw domowych czy instytucji finansowych, ale także rządy. Część Europy i USA powoli zbliżają się do skraju wypłacalności. Patrząc na wydarzenia w Grecji, Hiszpanii czy Portugalii, widać, że bardzo prawdopodobne są problemy z obsługą zadłużenia na poziomie rządowym. Sytuacja właśnie krajów południowych ze strefy euro wzbudza moje największe obawy. To, co się tam dzieje, to przedsmak większych kłopotów, jakie mogą pojawić na naszym kontynencie i nie tylko.

Jak w takim razie inwestować w tym roku na giełdzie?

W tym roku o zyski z giełdy będzie ciężej. Wykorzystanie ruchów wzrostowych będzie wymagało od inwestorów większych umiejętności niż w 2009 roku. Inwestorom, którzy chcą pozostać na giełdzie, ale nie są skłonni do aktywnego spekulowania, polecałbym firmy defensywne, niezbyt mocno zadłużone, o prostym, przejrzystym biznesie. Unikałbym spółek wrażliwych na rosnące bezrobocie, głównie z branży deweloperskiej i handlu detalicznego. W moim przekonaniu 2010 to nie jest rok, w którym powinno się kupować akcje, ale szukać okazji do zrealizowania pokaźnych zysków z ostatniego roku.

Na jakich innych rynkach akcji poza warszawską giełdą w 2010 roku można ewentualnie szukać okazji do zysków?

Generalnie preferuję rynki typu emerging markets. Ciekawie wyglądają rynki Ameryki Łacińskiej. Tamtejsze gospodarki są stosunkowo mało zadłużone i dość łagodnie przeszły kryzys z ostatniego roku. Mam świadomość, że dla inwestora z Polski ten region może wydawać się bardzo egzotyczny. Pewnie łatwiej by było zainwestować gdzieś bliżej. Z krajów naszego regionu wybrałbym Turcję. Tamtejsze ceny akcji nie są wygórowane, zaś kraj jest zarządzany dość konserwatywnie.

* Konrad Łapiński

zarządzający Total FIZ. W latach 2002–2008 zarządzał funduszami akcji w Skarbiec TFI

warsaw_stock_time_32593.jpg
Zegary na GPW
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj