Kontrowersje wokół dotacji na zieloną energię. Pieniędzy wystarczy tylko dla pięciu firm

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 kwietnia 2010, 04:28
Zaledwie 195 mln zł przeznaczyło Ministerstwo Gospodarki na unijne dotacje na odnawialne źródła energii. Zdaniem przedsiębiorców to śmiesznie mało.

Zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami resort gospodarki ogłosił konkurs na wsparcie ze środków unijnych inwestycji w zieloną energetykę. Jednak kwota dotacji wywołała szok wśród przedsiębiorców. Okazało się, że ministerstwo przeznaczyło dla nich tylko 195 mln zł. – Przeznaczenie tylu pieniędzy na wsparcie dla firm zainteresowanych wytwarzaniem zielonej energii jest nieporozumieniem. To nie wystarczy nawet na wybudowanie jednej średniej wielkości farmy wiatrowej – ocenia przedstawiciel firmy z branży energetycznej.

Dodatkowo, jak wylicza Paweł Tynel z zespołu ulg i dotacji inwestycyjnych Ernst & Young, budżet konkursu podzieli między siebie zaledwie pięciu inwestorów. Wszystko przez to, że do wyścigu mogą być zgłaszane tylko duże inwestycje energetyczne. Każda z nich może maksymalnie dostać 40 mln zł z unijnej kasy i raczej jest wątpliwe, by ktoś aplikował o mniejsze pieniądze. – Bez zwiększenia budżetu rozczarowanie przedsiębiorców będzie ogromne – podkreśla ekspert Ernst & Young.

Ministerstwo Gospodarki tłumaczy, że musiało ograniczyć budżet konkursu, bo skończyły mu się pieniądze. Wszystko przez olbrzymie zainteresowanie wsparciem na odnawialne źródła energii w ubiegłym roku. W wyścigu wzięło wówczas udział 120 przedsiębiorców, którzy wnioskowali o ponad 3,1 mld zł. Tymczasem do podziału było niespełna 740 mln zł.

Spora część firm odpadła i teraz robi wszystko, by dostać pieniądze. Dlatego też przedsiębiorcy złożyli odwołania od niekorzystnej oceny ich projektów. To spowodowało, że resort gospodarki musiał zgodnie z prawem zawiązać rezerwę na ten cel. W ten sposób większość nierozdysponowanych jeszcze środków unijnych na zieloną energię została skutecznie zablokowana.

Przedstawiciele MG podkreślają, że po rozstrzygnięciu odwołań możliwe będzie zwiększenie budżetu konkursu. W tym momencie nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi i na ile dodatkowych środków mogą liczyć firmy. Tymczasem nabór wniosków zaczyna się 17 maja.

Dotacje w regionach

Program Infrastruktura i Środowisko nie jest jedynym źródłem finansowania zielonej energetyki z funduszy UE. Środki można także uzyskać w regionalnych programach operacyjnych. Na wspieranie odnawialnych źródeł energii regiony przeznaczyły na lata 2007–2013 ponad 640 mln euro. W tym roku jako pierwsze o dotacje mogą ubiegać się firmy z Pomorza. Do wzięcia jest prawie 36 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj