Kolejny dzień spadków na parkietach Starego Kontynentu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2010, 18:53
Czwartkowe notowania na giełdach Starego Kontynentu nie przyniosły dobrych wiadomości dla inwestorów. Największe europejskie indeksy solidarnie traciły dzisiaj na wartości. Problemy strefy euro wciąż wystawiają rynki finansowe na ciężką próbę.

Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji spadł o 1,52 proc., do 5 260,99 pkt. Niemiecki indeks DAX obniżył się o 0,84 proc. i zatrzymał się na poziomie 5 908,26 pkt. Francuski indeks CAC 40 zniżkował o 2,20 proc. i wyniósł 3 556,11 pkt. Węgierski indeks BUX spadł o 1,38 proc. do 22 888,34 pkt.

Dzisiejsza sesja na parkietach w Europie nie napawała inwestorów optymizmem. "Nerwy inwestorów wciąż wystawiane są na ciężkie próby. Spadek kursu euro robi coraz bardziej przygnębiające wrażenie. Agencje ratingowe pracują na najwyższych obrotach i tylko patrzeć, jak opublikują kolejną informację. Dziś Moody’s ostrzegła przed możliwością rozprzestrzenienia się kryzysu na systemy bankowe Portugalii, Hiszpanii i Włoch. Do tego nie brakuje plotek i pogłosek. Standard&Poors zdementowała dziś tę, która mówiła o możliwości obniżenia ratingu Włoch. Ale dziś nic nie było w stanie poprawić nastrojów. Nawet zapewnienia szefa Europejskiego Banku Centralnego, że sytuacji Portugalii i Hiszpanii w żaden sposób z Grecją porównać się nie da" - komentuje Roman Przasnyski, analityk Gold Finance.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj