Fala powodziowa w Warszawie: Dostawy prądu nie są zagrożone

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2010, 13:02
Nie ma zagrożenia przerwania dostaw prądu dla stolicy z powodu powodzi - zapewniła wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.

Wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska poinformowała podczas konferencji prasowej w MG, że obecnie sytuacja powodziowa nie stwarza zagrożenia w energetyce. "Nadal nie ma zagrożenia dla energetyki. Długa fala powodziowa, która przechodzi przez Warszawę, nawet jeśli - czego nie zakładamy - wpłynęłaby na funkcjonowanie warszawskich elektrociepłowni, nie będzie stanowiła zagrożenia pod kątem dostaw energii dla stolicy" - powiedziała.

>>> Polecamy: Powódź 2010: Mapa terenów zalewowych w Warszawie

"Prąd dopływa do Warszawy od strony Kozienic, a tam fala już przeszła" - podkreśliła. Fala powodziowa przechodzi przez Warszawę. Od najwyższego poziomu, jaki wyniósł 780 cm, stan wody już opada. Wisła w rejonie Warszawy - według IMiGW - opadnie do poziomu stanu alarmowego w środę rano. Służby obawiają się rozmiękania wałów.

Podczas powodzi najtrudniejsza sytuacja była w elektrowni Połaniec, gdzie woda zalała kanały kablowe i trzeba było czasowo wyłączyć trzy bloki energetyczne. Zakład powrócił już do pracy. Zagrożone powodzią były też elektrownie w Kozienicach i Opolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj