Google i dostawca sieci Verizon po cichu prowadzą rozmowy dotyczące kontroli ruchu internetowego. Zdaniem krytyków może to oznaczać koniec neutralności sieci. Neutralność oznacza jednakowe traktowanie usług zarówno dużych, silnych firm, jak i tych mniejszych.
Google i firma telekomunikacyjna Verizon uznali, że mogą wspólnie ustalać wyższe ceny za preferencyjne traktowanie części usług. Takie rozwiązanie może wytyczać kolejną fazę rozwoju internetu. Z jednej strony umowa zmniejsza liczbę przypadków, w których dostawca internetu (ISP) może blokować bądź obniżać priorytet konkretnych usług internetowych.
To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Google i Verizon chcą manipulować ruchem w sieci
W dalszej części artykułu dowiesz się między innymi, czy wejście umowy w życie może oznaczać koniec otwartego i taniego internet.
Źródło: FT
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
W centrum uwagi
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static-forsal.incdn.pl/forsal/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-63fa75af.webp)