Google i Verizon chcą manipulować ruchem w sieci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 sierpnia 2010, 05:34
Google i dostawca sieci Verizon po cichu prowadzą rozmowy dotyczące kontroli ruchu internetowego. Zdaniem krytyków może to oznaczać koniec neutralności sieci. Neutralność oznacza jednakowe traktowanie usług zarówno dużych, silnych firm, jak i tych mniejszych.

Google i firma telekomunikacyjna Verizon uznali, że mogą wspólnie ustalać wyższe ceny za preferencyjne traktowanie części usług. Takie rozwiązanie może wytyczać kolejną fazę rozwoju internetu. Z jednej strony umowa zmniejsza liczbę przypadków, w których dostawca internetu (ISP) może blokować bądź obniżać priorytet konkretnych usług internetowych.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Google i Verizon chcą manipulować ruchem w sieci

W dalszej części artykułu dowiesz się między innymi, czy wejście umowy w życie może oznaczać koniec otwartego i taniego internet.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj