Mazurek: Cena złota a realna wartość dolara

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 września 2010, 14:00
Jan Mazurek, Investors TFI
Jan Mazurek, Investors TFI/Forsal.pl
Złoto pobiło kolejny rekord cenowy. Przed nim ważny próg na poziomie 1300 dolarów, do którego jest już bardzo blisko a jego sforsowanie może być tylko kwestią czasu.

Cena złota jest w dalszym ciągu niedoszacowana wobec tej, sprzed 30 lat, chociaż w ujęciu nominalnym notowania złota i opartych na nim kontraktów terminowych pobiły w tym tygodniu rekord wszechczasów. Inaczej wygląda wykres cen złota po uwzględnieniu realnej wartości dolara, w którym zwykle jest ono wyceniane.

W styczniu 1980 roku, kiedy sowieckie wojska uderzyły na Afganistan notowania złota skoczyły do 850 ówczesnych dolarów za uncję. Obecnie, po uwzględnieniu inflacji, ta cena odpowiada blisko 1800 dolarom. Do osiągnięcia tego poziomu złoto musiałoby podrożec nominalnie jeszcze o 40 proc.

O spadku siły nabywczej dolara amerykańskiego świadczy fakt, że za rzecz wartą w 1950 roku 1 dolar, teraz należy zapłacić 9 dolarów. Od tego czasu, w ciągu 60 lat, złoto podrożało 36 razy.

Jak widać, nawet waluta uważana przez dziesiątki lat za najbardziej godną zaufania nie może równać się złotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Investors TFI
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj