Szweda: WIG20 mocny na tle Europy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 września 2010, 18:14
Emil Szweda
Emil Szweda/Forsal.pl
Duże spółki pociągnęły w górę WIG20, pomimo niepokojących informacji z Europy. Wysokie były także obroty, a notowania KGHM wzrosły do najwyższego poziomu od prawie trzech lat.

Już rano indeks zyskał 0,7 proc., po tym jak nieoczekiwanie udanie zakończyły się notowania w USA, a indeks PMI dla sektora produkcji w Chinach wzrósł drugi miesiąc z rzędu wywołując zwyżki na azjatyckich parkietach.
WIG20 krótko po rozpoczęciu handlu przekroczył poziom 2 600 pkt, ale na tym wzrosty się zakończyły. Do końca dnia indeks utrzymywał się poniżej tego poziomu, ale zainteresowanie inwestorów nie słabło o czym świadczą relatywnie wysokie obroty.

Ciężar wzrostów utrzymały największe notowane spółki. KGHM wzrósł o 3,2 proc. do 117,5 PLN, co zaowocowało najwyższym zamknięciem od grudnia 2007 r. Przed sesją Goldman Sachs wydał rekomendację kupna dla miedziowego potentata, wyceniając jego akcje na 146 PLN.

Wysokie obroty obserwowaliśmy także przy papierach Pekao (plus 0,3 proc.), PKOBP (plus 0,2 proc.) i TP SA (w dół o 0,3 proc.), co może świadczyć o obecności inwestorów zagranicznych na GPW. W trakcie dnia wycena tych spółek była o 1 proc. wyższa, ale nastroje na zagranicznych parkietach nie sprzyjały dziś posiadaczom akcji.

W Europie dominującym tematem stały się ponownie rynki obligacji, ponieważ i Irlandia i Hiszpania stoją przed groźbą obniżenia ratingów. Koszty ubezpieczenia obligacji irlandzkich przed restrukturyzacją są rekordowo wysokie. Włochy sprzedały dziś emisję obligacji za 7,9 mld EUR, ale rząd musiał zaakceptować niższe ceny.

Dopiero po południu, kiedy wystartowały giełdy amerykańskie, część indeksów na Starym Kontynencie zdołała odrobić straty, lecz to WIG20 był najmocniejszym spośród nich.

Spośród mniejszych spółek uwagę przykuwał Europejski Fundusz Hipoteczny, którego akcje podrożały o 19 proc. po tym jak spółka podniosła prognozę zysku na ten rok z 18 do 21 mln PLN. Tylko w tym tygodniu jej papiery zyskały blisko 40 proc. O 11 proc. potaniały natomiast akcje PCC Intermodal, po zwołaniu NZWA w sprawie dalszego istnienia spółki. Upadłość Orbisu Travel zaszkodziła przedstawicielom branży na GPW - papiery Travelplanet spadły o 2,4 proc., a początkowo o 4 proc. przeceniano także papiery Orbisu (skończyło się na wzroście o 1 proc.), który nie jest co prawda udziałowcem Orbis Travel, ale mógł ucierpieć wizerunkowo na tej upadłości.

Kurs euro utrzymywał się w pobliżu 1,36 USD, to jest najwyższego poziomu od pięciu miesięcy. U nas złoty tracił nieznacznie po tym, jak Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła bez zmian stopy procentowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Open Finance
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj