Irlandia skorzysta z funduszu stabilizacji strefy euro, jeśli sama nie poradzi sobie z kryzysem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 listopada 2010, 17:57
Irlandia jest gotowa skorzystać z funduszu stabilizacji strefy euro, jeśli nie będzie w stanie poradzić sobie z kryzysem własnego systemu bankowego - oświadczył w środę w publicznym radiu RTE irlandzki minister finansów Brian Lenihan.

"Choć rząd podjął szereg działań, Irlandia jest małym krajem i jeśli jej problemy bankowe okażą się zbyt duże, by poradził sobie z nimi ten mały kraj, Europa jasno deklaruje, że pomoże, i to pomoże we wszelki możliwy sposób, by uchronić system, gdyż jesteśmy częścią systemu euro i są to ramy, w jakich pracujemy" - powiedział Lenihan.

Według niego, w czwartek rozpoczną się rozmowy w tej sprawie z Komisją Europejską, Europejskim Bankiem Centralnym i Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

>>> Czytaj też: Albo Unia pomoże Irlandii, albo strefa euro upadnie

Fundusz stabilizowania euro utworzyły wspólnie UE, państwa strefy euro i MFW, a ma się do niego przyłączyć również Wielka Brytania.

Według ocen ekspertów, Irlandia wymaga pomocy na kwotę od 60 do 100 mld euro, z czego do 50 mld euro pochłonie ratowanie banków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj