URE: EuRoPol Gaz złożył wniosek o zatwierdzenie taryfy na 2011 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 listopada 2010, 15:01
Właściciel polskiego odcinka gazociągu jamalskiego, którym rosyjski gaz płynie przez Polskę w stronę Niemiec, złożył do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek o zatwierdzenie taryfy przesyłowej na przyszły rok - poinformowała PAP rzeczniczka URE Agnieszka Głośniewska.

Głównymi udziałowcami EuRoPol GazuPolskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Gazprom.

>>> Czytaj też: Gaz-System i EuRoPol Gaz uzgodniły umowę operatorską

W ubiegłym tygodniu wiceprezes URE Marek Woszczyk zapowiedział, że spodziewa się wniosku taryfowego EuRoPol Gazu. Miał on umożliwić oferowanie przez nowego operatora magistrali (Gaz-System) krótkoterminowych usług przesyłowych. Ponadto w podpisanym w październiku polsko-rosyjskim porozumieniu w sprawie dostaw gazu do Polski uzgodniono, że taryfa tranzytowa dla rosyjskiego gazu będzie obliczana tak, by zapewnić roczny zysk netto EuRoPol Gazu na poziomie 21 mln zł.

17 listopada URE ustanowił Gaz-System operatorem polskiego odcinka jamalskiej magistrali gazowej. Gaz-System będzie zarządzać wolnymi mocami rurociągu i podpisywać nowe umowy przesyłowe. Natomiast wnioski do Urzędu o ustalenie taryfy na przesył gazu tą magistralą, jako właściciel koncesji na przesył, nadal będzie składać EuRoPol Gaz.

Do tej pory polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, którym rosyjski gaz płynie w stronę Niemiec, zarządzał właściciel magistrali - EuRoPol Gaz. Pod koniec października spółka ta i należący do Skarbu Państwa Gaz-System podpisały umowę ws. przekazania tej drugiej zarządzania rurociągiem.

Niezależności operatora domagała się Komisja Europejska. Wyznaczenia operatora wymagało też znowelizowane polskie prawo energetyczne. Stosowny zapis znalazł się w podpisanej w zeszłym miesiącu w Warszawie polsko-rosyjskiej międzyrządowej umowie gazowej. Ponadto w porozumieniu tym uzgodniono, że taryfa tranzytowa dla rosyjskiego gazu będzie obliczana tak, by zapewnić roczny zysk netto EuRoPol Gazu na poziomie 21 mln zł.

Rosyjski dziennik "Kommiersant" ostrzegł w poniedziałek, że uregulowany niedawno konflikt gazowy między Rosją a Polską może wybuchnąć z nową siłą. Chodzi o udostępnianie mocy przesyłowych w polskim odcinku gazociągu jamalskiego, którym rosyjskie paliwo płynie do Niemiec.

Gazeta wyjaśnia, że "kierownictwo Gaz-Systemu, nowego operatora polskiego odcinka gazociągu Jamał-Europa, gotowe jest dopuścić do niego strony trzecie już w II kwartale 2011 roku, co jest sprzeczne z interesami i planami Gazpromu". "Kommiersant" uważa, że "w ten sposób Polska chce wcielić w życie Trzeci Pakiet Energetyczny Unii Europejskiej w stosunku do magistrali Jamał-Europa, co do tej pory uważano za mało prawdopodobną, oddaloną perspektywę".

Rzeczniczka Gaz-Systemu Małgorzata Polkowska poinformowała w poniedziałek PAP, że w ciągu pół roku będzie gotowa instrukcja ruchu i eksploatacji sieci przesyłowej, która określi zasady korzystania z wolnych mocy przesyłowych przez podmioty trzecie. Dodała, że Gaz-System będzie respektował "prawa nabyte do obowiązujących w tej chwili umów przesyłowych". Chodzi o umowę z Gazpromem, na podstawie której przez terytorium Polski przepływa rocznie ok. 27 mld m sześc. gazu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj