Za krytykę Tajwanu otrzymasz stadion od Chin

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
15 stycznia 2011, 10:14
Budynek Tajpej 101 w Tajwanie. Tajpej 101 ma 509 m wyskości, jego budowę zakończono w 2004 roku. Fot. Shutterstock
Budynek Tajpej 101 w Tajwanie. Tajpej 101 ma 509 m wyskości, jego budowę zakończono w 2004 roku. Fot. Shutterstock /DGP
Jeśli jakiegokolwiek państwa nie stać na wybudowanie stadionu, autostrady czy metra, nie musi prosić MFW o drogi kredyt. Wystarczy, że przestanie uznawać Tajwan, a może liczyć na rewanż ze strony Chin.

Tak właśnie postąpiła Kostaryka. Władze tego środkowoamerykańskiego państwa zerwały w 2007 roku utrzymywane od dziesięcioleci stosunki dyplomatyczne z Tajpej. Ten niespodziewany gest nie pozostał bez odpowiedzi ze strony Pekinu, który uznaje Tajwan za swoją zbuntowaną prowincję i dąży do całkowitej izolacji wyspy.

>>> Zobacz: Chiny i Tajwan podpisały umowę handlową

Za 83 mln dol. chińska firma wybudowała w stolicy Kostaryki, San Jose, nowy stadion. Mało tego – objęła go nawet roczną gwarancją. Wczoraj przedstawiciele chińskich władz uroczyście przekazali podarunek maleńkiej Kostaryce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj