Waszawskie MZA niegospodarne i chaotyczne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kwietnia 2011, 03:45
Warszawa Fot. Shutterstock
Warszawa Fot. Shutterstock/ShutterStock
W Miejskich Zakładach Autobusowych w Warszawie na złom trafiają 15-letnie autobusy z niską podłogą. Tymczasem po stolicy wciąż jeżdżą "szroty", czyli totalnie zajeżdżone ikarusy z lat 80 - ustaliło "Życie Warszawy".

Gazeta dotarła do zdjęć z placu postojowego w zajezdni Redutowa. Widać na nich częściowo już rozebrane autobusy, które lada dzień trafią na złom. Selekcja pojazdów do kasacji budzi kontrowersje. "To niegospodarność. Miejskie Zakłady Autobusowe kasują mniej zużyte autobusy, a zostawiają rozpadające się +szroty+, czyli ikarusy z lat 80. ubiegłego wieku. I gdzie tu logika?" - pyta pasjonat komunikacji Piotr Figiel.

"Wszystko jest pod kontrolą. Typujemy ikarusy do kasacji na podstawie stanu technicznego, a nie wieku" - mówi "ŻW" rzecznik MZA Adam Stawicki. Według niego, "szroty" jeżdżą jeszcze po mieście, ale w niewielkiej liczbie. Dzięki spodziewanym dostawom nowego taboru już niedługo wszystkie zostaną wycofane. Gazeta odnotowuje, iż prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecała, że do Euro 2012 wszystkie ikarusy mają zniknąć z ulic stolicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj