800 kilometrów torów za pieniądze marszałków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 kwietnia 2011, 08:21
Marszałkowie rozwijaj kolej
Marszałkowie rozwijaj kolej/DGP
Modernizacja linii kolejowej z Redy na Hel o wartości 180,9 mln zł oraz z Kościerzyny do Gdyni za 165,8 mln zł – to największe projekty realizowane z regionalnych programów operacyjnych, jednego z unijnych mechanizmów dotacji.

Najwięcej inwestycji zaplanowała jednak Wielkopolska, która chce zmodernizować ok. 200 km torów. Dzięki temu w 2013 r. poprawią się czas i komfort dojazdu do Poznania z Gorzowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry. Wyremontowany zostanie również fragment torów na trasie ze stolicy Wielkopolski do Bydgoszczy za ponad 143 mln zł. W sumie region wyda na nowe tory blisko 450 mln zł.

>>> Czytaj też: Pociągi typu Elf z bydgoskiej Pesy wkrótce pojadą po śląskich torach

To co czwarta złotówka z całego programu zaplanowanego na lata 2010 – 2013 o szacunkowej wartości 1,6 mld zł. Z tych pieniędzy uda się zmodernizować ok. 800 km torów. Obecnie prowadzone są prace o wartości blisko 700 mln zł. Remontu doczeka się wreszcie linia kolejowa z Kłodzka do Kudowy na Dolnym Śląsku za blisko 57 mln zł oraz z Torunia do Grudziądza w kujawsko-pomorskim za ponad 95 mln zł.

Inwestycje marszałków wpisane zostały do wieloletniego programu inwestycji kolejowych (WPIK). Dziś upływa termin konsultacji społecznych tego dokumentu. Do wczoraj do Ministerstwa Infrastruktury wpłynęło kilkadziesiąt uwag od 10 instytucji i osób prywatnych.

Program porządkuje inwestycje na kolei i zakłada, że wydatki na modernizacje wszystkich linii w kraju w ciągu trzech lat wyniosą 23,95 mld zł. Lwia część pochodzić będzie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko – 16,2 mld zł.

>>> Czytaj też: MI: Za opóźnienia pociągów pasażerom będzie przysługiwać odszkodowanie

Choć z regionalnego programu operacyjnego na nowe tory przeznaczono dziesięć razy mniej środków, to Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury ds. kolei, podkreśla, że mają one kluczowe znaczenie.

– Projekty zrealizowane przez marszałków uzupełniają rządowe inwestycje prowadzone na liniach o państwowym znaczeniu – mówi Andrzej Massel.

Podobne zdanie ma Adrian Furgalski, ekspert w branży kolejowej. – Modernizacje prowadzone przez marszałków poprawiają sytuację transportu w aglomeracjach, co w połączeniu z zakupem nowych pociągów promuje ten rodzaj transportu – mówi. I zaznacza, że jeszcze w 2008 r. planowano tego rodzaju modernizacje za ponad 2,6 mld zł.

Na modernizacje torów z unijnych pieniędzy nie zdecydowały się województwa mazowieckie, podlaskie, śląskie, świętokrzyskie i opolskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj