Opóźnienie na budowie stadionu miejskiego w Białymstoku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 maja 2011, 15:24
Montaż krzesełek na Stadionie Narodowym w Warszawie (2) Fot. materiały Narodowego Centrum Sportu
Montaż krzesełek na Stadionie Narodowym w Warszawie (2) Fot. materiały Narodowego Centrum Sportu/Forsal.pl
Od 2-3 miesięcy nawet do pół roku później oddany będzie do użytku stadion miejski w Białymstoku - oceniają władze miejskie. Według założeń, obiekt miał być gotowy w połowie 2012 roku i miał kosztować ponad 168 mln zł.

Już dwa miesiące temu w mediach pojawiła się informacja o opóźnieniu na budowie stadionu, którego wykonawcą jest polsko-francuskie konsorcjum Eiffage Budownictwo Mitex S.A. i Eiffage Construction.

Konsorcjum odmawiało wówczas komentarza, również władze Białegostoku nie potwierdzały tych informacji. W miniony czwartek prezydent Białegostoku przyznał jednak w czasie spotkania z mieszkańcami, iż będzie opóźnienie, które może sięgać nawet pół roku.

Rzeczniczka prezydenta Urszula Sienkiewicz powiedziała w piątek PAP, że prezydent powiedział o takiej ewentualności, bo już wiadomo, iż termin oddania stadionu w czerwcu 2012 roku nie będzie dotrzymany. Zwróciła m.in. uwagę, że zmieniły się przepisy dotyczące monitoringu i ochrony przeciwpożarowej, co wymaga zmian w projekcie i na to potrzebny jest czas.

Zaznaczyła jednak, że teraz trudno przewidzieć, jak duże będzie opóźnienie, ale może sięgać pół roku. Dodała też, że wykonawca może jednak część tego opóźnienia nadrobić.

Według pierwotnych założeń, w czerwcu tego roku miała być gotowa i oddana do użytkowania połowa stadionu. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Białymstoku Adam Popławski przyznał jednak w rozmowie z PAP, że ten termin również nie zostanie dotrzymany przez wykonawcę i na razie nie wiadomo, jak duże będzie i to opóźnienie. Dodał, że trwają rozmowy z wykonawcą.

Konsorcjum odmawia komentarza w tej sprawie. Koordynator ds. komunikacji i marketingu Eiffage Budownictwo Mitex Marek Pawlukiewicz, pytany drogą elektroniczną przez PAP, czy jest opóźnienie budowy w Białymstoku, jak ono jest duże i dlaczego nie zostanie dotrzymany termin oddania połowy obiektu, napisał jedynie, że przygotowywana jest "informacja w tej sprawie", która "będzie przekazana w stosownym czasie".

Ze stadionu miejskiego korzystają piłkarze Jagiellonii Białystok, którzy mają szansę na grę w europejskich pucharach. Popławski dodał, że jeśli chodzi o zalecenie UEFA, to obecnie wykorzystywany obiekt (część starego stadionu) jest w stanie, jaki został przed rokiem zaakceptowany przez delegatów UEFA i - jego zdaniem - nie ma przeszkód, by rozgrywać tam mecze pucharowe.

Budowa stadionu miejskiego w Białymstoku to największa w regionie inwestycja wspierana przez fundusze unijne. Nowoczesny obiekt ma mieścić 22,5 tys. widzów i spełniać standardy europejskie dotyczące możliwości rozgrywek piłkarskiej Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej (za wyjątkiem finałów tych imprez). Całe trybuny mają być zadaszone.

Powstaną też sale konferencyjne, powierzchnie komercyjne, boiska treningowe. Przyznana unijna dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego stanowi 63,7 proc. wartości inwestycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj